Pierwszego seta otworzyli gospodarzem, kiedy asem serwisowym popisał się Bartłomiej Lipiński. Chwilę później do wyrównania doprowadził Paweł Rusin i przeszedł w pole zagrywki, utrzymując się w nim, póki Chełmianie nie wyszli na prowadzenie 4:1. Gospodarze odrobili straty, a następnie mecz stał się wymianą "punkt za punkt", utrzymującą się do końcówki partii. Zespół z Częstochowy odskoczył na dwa oczka i prowadził 23:21, ale jeszcze jeden punkt dla biało-zielonych zdołał "wyrwać" Łukasz Swodczyk. Setballa zapewnił Hermapolowi Patrik Indra, natomiast za moment szczelny blok ustawił Daniel Popiela, przesądzając o wyniku pierwszej części spotkania.
Pierwszy punkt w drugiej partii również należał do gospodarzy, którzy wykorzystali do tego blok Rusina, drugi z kolei ofensywnie zdobył Sebastian Adamczyk. Goście przełamali się po stanie 6:6, wychodząc na minimalne prowadzenie po asie serwisowym Amirhosseina Esfandiara. Częstochowianie nie składali broni i walka pod siatką się równała, chociaż to oni częściej musieli ścigać rezultat. Przy remisie 22:22 zrobiło się nerwowo i oba składy były tak samo blisko zwycięstwa w drugim secie. Starcie na przewagi finalnie zwyciężyli jednak podopieczni trenera Krzysztofa Andrzejewskiego. Gospodarze uzbierali 27 punktów, kiedy na jedno oczko rywale odskoczyli im po ataku Rusina, a następnie błąd kosztujący partię popełnił Milad Ebadipour.
Trzecią część meczu otworzył "punktowy prezent" dla InPostu ChKS Chełm, kiedy Lipiński pomylił się w zagrywce. Po chwili wyrównanej gry i po remisie 3:3 na prowadzenie wyszli biało-zieloni, do czego przyczynił się najpierw atak Remigiusza Kapicy, a następnie pomyłka Luciano De Cecco. Zespół prowadzony przez Ljubomira Travicę gonił przyjezdnych, którzy do połowy partii utrzymywali lekką przewagę, wyrównując dopiero przy stanie 15:15. Drużyna z Chełma ponownie odskoczyła, jednak przeciwnicy ponownie zdołali się do nich zbliżyć w decydującym momencie. Na tablicy widniał rezultat 23:23, kiedy blok ustawiony przez Popielę doprowadził gości do piłki setowej. Tej z kolei nie zmarnował Esfandiar, którego uderzenia gospodarze nie zdołali przyjąć.
Czwarta partia była bardzo wyrównana od samego początku do końca, chociaż częściej na minimalnym prowadzeniu utrzymywał się InPost ChKS Chełm. Wiele wskazywało na to, że ostatnia faza seta będzie zacięta i rzeczywiście tak było, kiedy siatkarze z Częstochowy dogonili gości i doprowadzali do kolejnych remisów. Ostatnim był wynik 24:24, po którym oczko dla biało-zielonych zdobył Amirhossein Esfandiar, przełamując obronę Bartłomieja Ostoja. Chwilę później ofensywnie spotkanie zamknął natomiast Paweł Rusin i biało-zieloni cieszyli się ze zdobycia trzech cennych punktów oraz "ucieczki" z ostatniej lokaty w plusligowej tabeli.

![Steam Hemarpol Częstochowa 1:3 InPost ChKS Chełm [GALERIA ZDJĘĆ] Steam Hemarpol Częstochowa 1:3 InPost ChKS Chełm [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/media/2026/01/27/sm-16x9-steam-hemarpol-czestochowa-1-3-inpost-chks-chelm-galeria-zdjec-1769518489-0.jpg)









![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)


![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [25-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-18-1-2026-1769332277.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze