Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 15:31
Reklama
Reklama

Motoryzacyjne rewolucje - rozmowa z Mariuszem Ostrowskim

Miniony rok w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Chełmie zakończył się większą niż 2024 liczbą osób, które starało się o uprawnienia kierowców. Niestety, nie brakowało też takich, którzy próbowali odzyskać prawa jazdy, odebrane za przekroczenie limitu punktów karnych, nadmierną szybkość albo prowadzenie pod działaniem alkoholu. Rok 2026 r. może znacząco wpłynąć na statystyki związane z ogólną liczbą kierowców oraz popełnianych przez nich wykroczeń, ponieważ przyniesie zmiany w przepisach. Na wszystkie te tematy Jan Zieliński z Radia Bon Ton rozmawiał z dyrektorem WORD-u w Chełmie Mariuszem Ostrowskim.
Mariusz Ostrowski
Mariusz Ostrowski

Autor: Jan Zieliński

Jan Zieliński: Jak w liczbach wyglądają statystyki zdawalności egzaminów na prawo jazdy w chełmskim WORD-zie w 2025 r.?

Mariusz Ostrowski: Mówiąc ogólnie, w zeszłym roku we wszystkich kategoriach, przeprowadziliśmy więcej egzaminów niż w roku 2024 r. 2500 w motocyklowych, czyli A, A1, A2 i AM, podczas gdy rok wcześniej było ich o 100 mniej. Zdawalność w tych kategoriach wyniosła natomiast 65 proc. W najpopularniejszej kategorii, czyli B, przeprowadziliśmy w zeszłym roku 14 500 egzaminów, czyli o 500 więcej niż w 2024 r., i tutaj uprawnienia udało się zdobyć 35 proc. zdających. Tendencję zwyżkową widzimy w kategoriach ciężarowych. W C przeprowadziliśmy ponad 3000 egzaminów, czyli o 1000 więcej niż rok wcześniej, natomiast zdawalność wyniosła ok. 70 proc. W kategorii C+E mieliśmy 1600 egzaminów, a to o 400 więcej niż w 2024 r., a pozytywnie zakończyło je 55 proc. osób. Bardzo dużą zdawalność, bo na poziomie 75 proc. zanotowaliśmy w kategorii D, czyli autobusowej, a samym egzaminów przeprowadziliśmy ponad 300 w porównaniu do 180 z poprzedniego roku. Jeżeli natomiast chodzi o kategorię ciągnikową, czyli T, to w 2025 r. mieliśmy kilkadziesiąt egzaminów więcej niż w 2024 r., z kolei zdawalność kształtowała się na poziomie 55 proc.

JZ: A jak wyglądają zeszłoroczne dane, kiedy spojrzymy na kierowców, którzy ponownie podchodzili do starania się o uprawnienia, wcześniej tracąc je chociażby za punkty albo zatrzymanie pod wpływem alkoholu?

MO: Niestety, w tej kwestii odnotowaliśmy w zeszłym roku wzrost. W 2024 r. takich osób egzaminowaliśmy ok. 1100, natomiast w zeszłym było ich już aż 1500. To przykre fakty, zwłaszcza, że trudno znaleźć sposób na to, aby do takich sytuacji w ogóle dochodziło. W mediach cały czas słyszy się o kierowcach wsiadających do samochodu mimo promili w organizmie, zwłaszcza w weekendy. Niekiedy kończy się to tragicznie także dla innych uczestników ruchu drogowego, dlatego też rząd planuje kolejne zaostrzenie przepisów, które - miejmy nadzieję - pozytywnie płyną na statystyki.

JZ: Właśnie, skoro już przy tym jesteśmy, to jakie zmiany w prawie wejdą w życie w tym roku?

MO: 2 marca o uprawnienia kierowcy będą mogli się starać już 17-latkowie, co będzie się jednak wiązało z pewnymi ograniczeniami, przede wszystkim z jazdą z opiekunem mającym co najmniej 25 lat. Rząd planuje również wprowadzić w życie przepisy, które mają korzystnie wpłynąć na bezpieczeństwo, a więc tym samym walczyć z osobami nadmiernie przekraczającymi prędkość. Tym samym, prawo jazdy będzie można stracić za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym, a mandaty za zbyt mocne wciskanie gazu pójdą w górę, maksymalny pułap wyniesie nawet 10 000 zł. Kolejną ważną zmianą będzie to, że nie będzie można redukować punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe. Na baczności będą musieli mieć się recydywiści o osoby, które przekroczą 12 punktów, jak również te, które w okresie próbnym popełnią dwa wykroczenia. Następna istotna zmiana to obowiązkowe badania lekarskie dla kierowców-seniorów, a to istotny element wpływu na bezpieczeństwo, kiedy przytoczymy chociażby przykłady wjeżdżania "pod prąd" na autostradę lub drogę ekspresową. Poważniejszych sankcji mogą spodziewać się zmotoryzowani, którzy zostaną zatrzymani pod działaniem alkoholu, a tych niestety każdego roku jest bardzo wielu. Potwierdzają to również zeszłoroczne statystyki z naszego WORD-u.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: m Treść komentarza: Nie dziw się, że tak jest. Większość naszego społeczeństwa już nie dorośnie do zasad obowiązujących w krajach cywilizowanych. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: franek Treść komentarza: Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama