Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Motoryzacyjne rewolucje - rozmowa z Mariuszem Ostrowskim

Miniony rok w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Chełmie zakończył się większą niż 2024 liczbą osób, które starało się o uprawnienia kierowców. Niestety, nie brakowało też takich, którzy próbowali odzyskać prawa jazdy, odebrane za przekroczenie limitu punktów karnych, nadmierną szybkość albo prowadzenie pod działaniem alkoholu. Rok 2026 r. może znacząco wpłynąć na statystyki związane z ogólną liczbą kierowców oraz popełnianych przez nich wykroczeń, ponieważ przyniesie zmiany w przepisach. Na wszystkie te tematy Jan Zieliński z Radia Bon Ton rozmawiał z dyrektorem WORD-u w Chełmie Mariuszem Ostrowskim.
Mariusz Ostrowski
Mariusz Ostrowski

Autor: Jan Zieliński

Jan Zieliński: Jak w liczbach wyglądają statystyki zdawalności egzaminów na prawo jazdy w chełmskim WORD-zie w 2025 r.?

Mariusz Ostrowski: Mówiąc ogólnie, w zeszłym roku we wszystkich kategoriach, przeprowadziliśmy więcej egzaminów niż w roku 2024 r. 2500 w motocyklowych, czyli A, A1, A2 i AM, podczas gdy rok wcześniej było ich o 100 mniej. Zdawalność w tych kategoriach wyniosła natomiast 65 proc. W najpopularniejszej kategorii, czyli B, przeprowadziliśmy w zeszłym roku 14 500 egzaminów, czyli o 500 więcej niż w 2024 r., i tutaj uprawnienia udało się zdobyć 35 proc. zdających. Tendencję zwyżkową widzimy w kategoriach ciężarowych. W C przeprowadziliśmy ponad 3000 egzaminów, czyli o 1000 więcej niż rok wcześniej, natomiast zdawalność wyniosła ok. 70 proc. W kategorii C+E mieliśmy 1600 egzaminów, a to o 400 więcej niż w 2024 r., a pozytywnie zakończyło je 55 proc. osób. Bardzo dużą zdawalność, bo na poziomie 75 proc. zanotowaliśmy w kategorii D, czyli autobusowej, a samym egzaminów przeprowadziliśmy ponad 300 w porównaniu do 180 z poprzedniego roku. Jeżeli natomiast chodzi o kategorię ciągnikową, czyli T, to w 2025 r. mieliśmy kilkadziesiąt egzaminów więcej niż w 2024 r., z kolei zdawalność kształtowała się na poziomie 55 proc.

JZ: A jak wyglądają zeszłoroczne dane, kiedy spojrzymy na kierowców, którzy ponownie podchodzili do starania się o uprawnienia, wcześniej tracąc je chociażby za punkty albo zatrzymanie pod wpływem alkoholu?

MO: Niestety, w tej kwestii odnotowaliśmy w zeszłym roku wzrost. W 2024 r. takich osób egzaminowaliśmy ok. 1100, natomiast w zeszłym było ich już aż 1500. To przykre fakty, zwłaszcza, że trudno znaleźć sposób na to, aby do takich sytuacji w ogóle dochodziło. W mediach cały czas słyszy się o kierowcach wsiadających do samochodu mimo promili w organizmie, zwłaszcza w weekendy. Niekiedy kończy się to tragicznie także dla innych uczestników ruchu drogowego, dlatego też rząd planuje kolejne zaostrzenie przepisów, które - miejmy nadzieję - pozytywnie płyną na statystyki.

JZ: Właśnie, skoro już przy tym jesteśmy, to jakie zmiany w prawie wejdą w życie w tym roku?

MO: 2 marca o uprawnienia kierowcy będą mogli się starać już 17-latkowie, co będzie się jednak wiązało z pewnymi ograniczeniami, przede wszystkim z jazdą z opiekunem mającym co najmniej 25 lat. Rząd planuje również wprowadzić w życie przepisy, które mają korzystnie wpłynąć na bezpieczeństwo, a więc tym samym walczyć z osobami nadmiernie przekraczającymi prędkość. Tym samym, prawo jazdy będzie można stracić za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym, a mandaty za zbyt mocne wciskanie gazu pójdą w górę, maksymalny pułap wyniesie nawet 10 000 zł. Kolejną ważną zmianą będzie to, że nie będzie można redukować punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe. Na baczności będą musieli mieć się recydywiści o osoby, które przekroczą 12 punktów, jak również te, które w okresie próbnym popełnią dwa wykroczenia. Następna istotna zmiana to obowiązkowe badania lekarskie dla kierowców-seniorów, a to istotny element wpływu na bezpieczeństwo, kiedy przytoczymy chociażby przykłady wjeżdżania "pod prąd" na autostradę lub drogę ekspresową. Poważniejszych sankcji mogą spodziewać się zmotoryzowani, którzy zostaną zatrzymani pod działaniem alkoholu, a tych niestety każdego roku jest bardzo wielu. Potwierdzają to również zeszłoroczne statystyki z naszego WORD-u.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama