Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Wojenki gminno-miejskiej ciąg dalszy?

Gmina Chełm domaga się od miasta Chełm prawie 5 mln. Odzyskała ziemie i upomina się o wywiązanie z porozumienia

1 stycznia obszar gminy został powiększony o dwa, niegdyś miejskie, obręby ewidencyjne – 10 i 19. Tereny te liczą w sumie ok. 75 ha. Tym samym gmina odzyskała znakomitą większość ziem, jakie zostały wyłączone z jej granic na początku 2023 roku. Obecnie władze sąsiadującego z miastem samorządu starają się również o to, aby miasto wywiązało się z zapisów zawartego jesienią 2021 porozumienia i wpłaciły do gminnej kasy ponad 4 800 000 zł.
1 stycznia obszar gminy został powiększony o dwa, niegdyś miejskie, obręby ewidencyjne – 10 i 19. Tereny te liczą w sumie ok. 75 ha. Tym samym gmina odzyskała znakomitą większość ziem, jakie zostały wyłączone z jej granic na początku 2023 roku.
Jak miasto wyjaśni radnym potrzebę wydatkowania tak dużej kwoty?

Źródło: Freepik/archiwum

O szczegółach podjętych niedawno działań poinformował w czasie ostatniej sesji wójt Wiesław Kociuba. Przypomniał, że w „pakiecie” terenów, jakie zostały z początkiem nowego roku przyłączone do gminy, znalazły się obręby ewidencyjne Koza Gotówka i Srebrzyszcze. Są to między innymi ziemie położone na północ od budowanej właśnie drogi ekspresowej nr S12. Drugi obszar, jaki wchodzi w skład wspomnianych już 75 ha, położony jest na południe od linii kolejowej relacji Warszawa - Lublin - Chełm - Dorohusk i obejmuje część terenów Cementowni, a także otaczające je niezabudowane grunty rolne. Jest też i trzeci obszar, na którym funkcjonuje wyrobisko kopalniane firmy Cemex. 

Co ciekawe, pierwotna koncepcja zmian, jakie miasto zaproponowało pod koniec 2021 roku, zakładała przejęcie przez miasto ok. 4250 ha, czyli ok. 20% gminnych terenów. Ostatecznie jednak gmina postanowiła bronić swoich interesów i zawarła z sąsiednim samorządem dwa porozumienia. Jeden z dokumentów dotyczył, wspólnego z miastem, wystąpienia do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z prośbą o ograniczenie obszaru ziem, które miałyby być objęte zmianami. Drugie z porozumień dotyczyło zagadnień natury finansowej. Ustalono, że miasto będzie przelewać gminie, co kwartał, określone kwoty z tytułu nowych, uzyskanych dzięki wprowadzonym zmianom, wpływów podatkowych. Z tego zobowiązania, jak stwierdził w czasie niedawnych obrad włodarz gminy, miasto nigdy się nie wywiązało. 

Istotne wydaje się także to, że mimo napiętej sytuacji gmina nie sięgnęła po wszystkie utracone wcześniej tereny. W granicach miasta pozostało ponad 90 ha ziem potencjalnie inwestycyjnych – w tym teren, na którym funkcjonuje przedsiębiorstwo gospodarowania odpadami komunalnymi. Z jego usług korzysta nie tylko miasto, ale i okoliczne gminy powiatu chełmskiego. Tzw. „rolniczą enklawę” w Depułtyczach Królewskich i Pokrówce, która liczy ok. 300 ha, gmina odzyskała już wcześniej.

- Wszyscy pamiętamy, że te ustalenia były wypracowane w warunkach silnych, społecznych napięć. Należy również zaznaczyć, że przez wiele miesięcy, już po podpisaniu zobowiązania, miasto potwierdzało swoją gotowość do uregulowania zobowiązań wobec naszej gminy. Jednocześnie jednak odkładało w czasie konkretne decyzje i niezbędne czynności. Ilustruje zresztą ten stan korespondencja pomiędzy naszymi urzędami. Wielokrotnie, ale bezskutecznie miasto deklarowało również rozpoczęcie prac nad aneksem do porozumienia czy konkretnymi uchwałami. Ten sposób działania narusza w mojej ocenie zasadę lojalności w samorządowej współpracy i realnie krzywdzi naszą gminę. Nasz samorząd utracił realne dochody z podatkowych wpływów, ale również zaangażował się, w publicznym interesie, do przeprowadzenia prac planistycznych na potrzeby miejskich inwestycji – przypomniał o realiach dotychczasowej współpracy pomiędzy miastem i gminą wójt Kociuba.

Suma tych doświadczeń skłoniła gminę do tego, aby udzielić specjalnego pełnomocnictwa jednej z warszawskich kancelarii prawnych i za jej pośrednictwem wezwać miasto do zapłaty ponad 3 995 000 zł. Do tej kwoty należy jednak dodać przewidziane przepisami prawa odsetki, a więc ostateczne zobowiązania miasta względem gminy, jak zaznaczył w swoim sprawozdaniu wójt, sięgają ponad 4 800 000 zł (na koniec 2025 roku). Nas taką kwotę obliczono utracone przez gminę wpływy z tytułu podatków od nieruchomości z anektowanych przez miasto obszarów. 

- Jeśli miasto zdecyduje się dalej odwlekać swoje czynności, skierujemy postępowanie na drogę sądową. Wówczas gmina ubiegać się będzie również o zwrot kosztów procesu. Przez niemal trzy lata miasto Chełm nie podjęło żadnych działań, które zmierzałyby do uregulowania podjętych w porozumieniu zobowiązań. Szczegółowe dane znajdują się zresztą w miejskich dokumentach. Chodzi o transparentność w obszarze finansów publicznych. Wniosek o zapłatę to nie tylko formalność – to przede wszystkim wyraz dbałości o interes społeczności lokalnej – zapowiedział włodarz gminy.

O stanowisko w sprawie postanowiliśmy zapytać władze miasta, jednak nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. Do tematu powrócimy. 

O sprawie pisaliśmy niejednokrotnie: 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 16.01.2026 19:06
Co by o Prezydencie nie mówić, umie zrobić szum o tych korzyściach w przyszłości. I jak na doskonałego polityka przystało mało mówi o tym co udało się zrobić. Przynajmniej poszedł po rozum do głowy i zaczął robić drogi bo tym właśnie kupuje się serca mieszkańców.

miejscowy 17.01.2026 09:49
Co racja, to racja. Szum to on naprawdę potrafi zrobić. Szkoda, że tylko tyle.

miejscowy 16.01.2026 13:41
Brodaty lubi się sądzić. Sam narobi bałaganu, a pretensje ma do innych. Widocznie źle się czuje jak czegoś nie spsoci.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Gdyby poszarpał portki komendanta, to na pewno sprawa ruszyła by z kopyta.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 14:34Źródło komentarza: Pogryzienie seniora na rowerze w Hańsku Pierwszym. Mieszkańcy czują się zagrożeniAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: Szkoda że nie odbywa się to w soboty szkoda.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 12:27Źródło komentarza: Chełm. Targi staroci, czyli styczniowe spotkanie miłośników historii przy ulicy ReformackiejAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co racja, to racja. Szum to on naprawdę potrafi zrobić. Szkoda, że tylko tyle.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 09:49Źródło komentarza: Gmina Chełm domaga się od miasta Chełm prawie 5 mln. Odzyskała ziemie i upomina się o wywiązanie z porozumieniaAutor komentarza: WnuczkaTreść komentarza: Mój dziadek gra w lotto 50lat i nie ma dostępu do internetu, codziennie sprawdzał sobie wyniki w telegazecie , dla niego lotto to stała część dnia , taka decyzja pokazaliście że macie gdzieś starszych graczy a prawda jest taka że gdyby teraz seniorzy przestali grać to totalizator upadnie , społeczeństwo się starzeje , młodzi mają dziś inne zainteresowania to osoby starsze głównie grają w totka. Proszę przywrócić wyniki w telegazecie!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 22:51Źródło komentarza: Lotto znika z telewizji. Sprawdź, gdzie teraz obejrzysz losowanieAutor komentarza: WnuczkaTreść komentarza: No dokładnie , mój dziadek gra w lotto 50lat nie ma dostępu do internetu , w Polsce żyją również a może przede wszystkim starsi ludzie , społeczeństwo się starzeje a takimi decyzjami pokazujecie że macie gdzieś tych ludzi a powinniście zadbać o tych starszych graczy i umożliwić im oglądanie losowań na żywo w TV tak jak to miało miejsceData dodania komentarza: 16.01.2026, 22:42Źródło komentarza: Lotto znika z telewizji. Sprawdź, gdzie teraz obejrzysz losowanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama