Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Kino pełne energii i czułości

Chełm. "Rewers" zaprasza na ostatnie spotkanie w tym roku: „Left-Handed Girl”

Dyskusyjny Klub Filmowy "Rewers" w Chełmie zaprasza na ostatnie w tym roku spotkanie, które odbędzie się 18 grudnia w Centrum Kultury Filmowej "Zorza". Na pożegnanie 2025 roku wyświetlony zostanie film, który podbił serca festiwalowej publiczności: „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!”.
Na ostatnim w tym roku spotkaniu DKF "Rewers" omówiony zostanie film „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!”.
18 grudnia o godzinie 18:00 odbędzie się ostatnie, w tym roku, spotkanie DKF "Rewers". Omówiony zostanie film „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!”.

Źródło: Fotos z filmu „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!” w reż. Shih-Ching Tsou, dystrybucja: So FILMS

Film, będący jednym z hitów tegorocznego Festiwalu Nowe Horyzonty, to pierwszy samodzielny tytuł reżyserki i współautorki scenariusza Shih-Ching Tsou. Na uwagę zasługuje również zaangażowanie amerykańskiego twórcy Seana Bakera, znanego z filmów takich jak „Anora", „The Florida Project” czy „Red Rocket”, który jest współautorem scenariusza, producentem wiodącym, a także odpowiada w całości za montaż, co z pewnością wpłynęło na charakterystyczny styl narracji.

Akcja filmu rozgrywa się w pulsującym życiem nocnym Tajpej. Trzy kobiety, matka Shu-Fen, szukająca szczęścia w miłości i finansach, oraz jej córki, nastoletnia i zadziorna I-Ann oraz kilkuletnia I-Jing, przeprowadzają się do stolicy Tajwanu, aby rozpocząć nowy rozdział w życiu. Samotna mama rozkręca stragan z kluskami na nocnym targu. W tym czasie I-Ann, zamiast studiować, dorabia jako dealerka, a najmłodsza I-Jing na własną rękę eksploruje zakamarki kuszącego neonami marketu.

Fotos z filmu „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!” w reż. Shih-Ching Tsou, dystrybucja: So FILMS

Tajwańsko-amerykańska reżyserka pod lupę bierze kobiece więzi rodzinne w mieście wielkich szans i nie mniejszych rozczarowań, ukazując zarówno pęknięcia, jak i czułość łączące bohaterki. Efektem jest komediodramat o tym, że rodziny się nie wybiera, ale gdybyśmy mogli, to zaprosilibyśmy do niej surykatkę. 

Reżyserka debiutowała już ponad 20 lat temu u boku Seana Bakera, z którym wspólnie wyreżyserowali „Take Out” oraz przyjaźnią się od lat, a Tsou była również producentką wielu jego uznanych filmów. Wyraźna obecność stylu Bakera w „Left-Handed Girl” jest dostrzegalna.

Światowa premiera filmu miała miejsce na festiwalu w Cannes. Krytycy zgodnie chwalą świadomą i dopracowaną reżyserię, dynamikę dialogów oraz sposób przedstawienia relacji rodzinnych i świata z perspektywy dziecka w słodko-gorzki, a momentami tragikomiczny sposób. 

Film jest oficjalnym tajwańskim kandydatem do Oscara. Spotkanie DKF "Rewers" jest okazją do zobaczenia tego filmu na dużym ekranie i udziału w dyskusji po seansie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama