Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Prąd tanieje - zmiany w 2026 r.

Zapowiadana na 2026 rok likwidacja opłaty przejściowej i nadzieje na niższe taryfy za prąd to coś więcej niż tylko zmiana na fakturze. Choć jednorazowa oszczędność może wydawać się symboliczna, te ruchy systemowe mają dalekosiężne implikacje dla atrakcyjności i wartości nieruchomości w Polsce, zwłaszcza w kontekście efektywności energetycznej.

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że od przyszłego roku z rachunków za energię zniknie opłata przejściowa, wprowadzona w 2008 roku jako rekompensata dla elektrowni za rozwiązanie tzw. Kontraktów Długoterminowych (KDT). Równocześnie resort liczy na to, że taryfy za energię zatwierdzane przez URE spadną poniżej obecnej mrożonej kwoty 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych.

Kilka złotych mniej

Minister podkreśla, że likwidacja opłaty przejściowej obniży rachunek o „kilka złotych”. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, którego zużycie wynosi około 2500 kWh rocznie, każda obniżka jest istotna.

Choć suma wydaje się niewielka, dla wielu rodzin w Chełmie – zwłaszcza w starszych blokach na osiedlach Dyrekcja czy Kościuszki – takie regularne oszczędności mają realne znaczenie. Każde obniżenie stałych kosztów poprawia płynność finansową gospodarstw domowych, co ma wpływ również na zdolność kredytową i możliwości inwestowania w nieruchomość. Do tego uproszczenie faktury i rosnąca popularność taryf dynamicznych skłoni mieszkańców do bardziej świadomego zarządzania energią – wyjaśnia Ola Skibińska, agentka Północ Nieruchomości Chełm.

Dodaje, że coraz więcej chełmian pyta o realne koszty utrzymania mieszkania podczas zakupu, a kwestie energooszczędności są dziś równie istotne jak lokalizacja. „Pomagamy klientom nie tylko w pośrednictwie kupna i sprzedaży, ale też w uzyskaniu świadectw energetycznych czy ocenie stanu instalacji. Te zmiany na rynku energii tylko wzmocnią ten trend” – podkreśla.

Perspektywa dla deweloperów i inwestorów

Planowane przez Ministerstwo Energii zmiany w systemie opłat za prąd, a w szczególności promocja taryf dynamicznych, wymuszają na rynku nieruchomości kilka głównych trendów, które będą kształtować wartość i atrakcyjność obiektów po 2026 roku.

Dla deweloperów i inwestorów budujących nowe nieruchomości mieszkalne i komercyjne nadchodzące zmiany oznaczają, że standardem staje się projektowanie „Smart Ready”. Nie wystarczy już tylko dbałość o podstawową izolację termiczną. Nowoczesne budownictwo musi być przystosowane do efektywnej integracji z odnawialnymi źródłami energii (OZE), magazynami energii oraz elastycznego zarządzania zużyciem prądu, wynikającego ze wspomnianych taryf dynamicznych.

W Chełmie, gdzie w ostatnich latach pojawiło się kilka nowoczesnych inwestycji mieszkaniowych m.in. przy ul. Lubelskiej i Rejowieckiej, deweloperzy już coraz częściej podkreślają energooszczędność jako kluczowy element oferty.

Na rynku wtórnym zmiany te wywołają większą presję na audyty energetyczne. Potencjalni kupujący będą z coraz większą uwagą analizować świadectwa charakterystyki energetycznej, ponieważ niski koszt utrzymania staje się równie istotny, co lokalizacja. Nieruchomości z niskim zużyciem energii, a zwłaszcza te, które mają potencjał do łatwej instalacji OZE lub magazynów energii, automatycznie zyskają na wartości. W kontraście, starsze, nieefektywne energetycznie budownictwo może wymagać większych nakładów finansowych na modernizację, aby utrzymać swoją atrakcyjność w oczach nabywców.

Inwestycje komercyjne

Jeśli chodzi o inwestycje komercyjne – biurowce, magazyny czy galerie handlowe – firmy zyskają na tych zmianach najwięcej. Jeżeli ceny hurtowe energii rzeczywiście spadną, a system opłat stanie się bardziej elastyczny, duzi odbiorcy odczują zauważalnie niższe koszty operacyjne. Zarządzanie energią w dużych obiektach, zwłaszcza dzięki automatyce i taryfom dynamicznym, to ogromna przewaga inwestycyjna – zaznacza Ola Skibińska.

W Chełmie szczególnie dotyczy to rejonów rozwojowych takich jak okolice ul. Wschodniej, Trubakowskiej czy tereny przemysłowe pod Srebrzyszcze, gdzie koszt energii jest jednym z kluczowych czynników prowadzenia działalności.

Północ Nieruchomości Chełm

Północ Nieruchomości – Chełm
📞 Tel.: 664 775 457
📧 E-mail: [email protected]
🌐 Strona: nieruchomoscilubelskie.pl/biuro-nieruchomosci-chelm/
👍 Facebook: facebook.com/profile.php?id=100057319574553


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 29.11.2025 10:45
To zapewne Nowogrodzki załatwił. On to umie. Jak się rozpędzi to nawet wiosnę w zimie załatwi.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama