Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Dusił, szarpał, obmacywał

Nagle wyskoczył zza muru, złapał przechodząca kobietę i wciągnął na cmentarz. Tam rzucił ją na ławkę, dusił i obmacywał. Na szczęście 27-latka wyrwała się z rąk oprawcy i uciekła. Drugi raz ten sam zboczeniec zaatakował chełmiankę niedaleko Biedronki przy ul. Lwowskiej. Degenerat był pod obserwacją psychiatrów i seksuologa. Niebawem jednak stanie przed sądem.

Kilka dni temu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Śledczy nad sprawą pracowali długo, ponieważ konieczne były opinie specjalistów. Biegli zdiagnozowali u podejrzanego upośledzenie umysłowe i zasugerowali, że konieczna jest obserwacja psychiatryczna oraz badania seksuologa. Specjaliści z Krakowa, gdzie był obserwowany, stwierdzili, że ma zaburzenia osobowości, ograniczoną zdolność pokierowania swym zachowaniem i powinien być umieszczony w szpitalu na terapii. Seksuolog stwierdził u niego sadyzm seksualny.

Przypominamy, że mężczyzna zaatakował najpierw w nocy z 25 na 26 listopada ub. r. Chełmianka około godziny 23 wracała do domu. Szła obok cmentarnego muru, nic nie podejrzewając. W tym czasie mężczyzna z kapturem na głowie już czaił się na swoją ofiarę. Złapał ją, wciągnął na teren cmentarza i rzucił na metalową ławkę. Tam ją szarpał, dusił i uciszał, by nie krzyczała. Uderzył ją kamieniem w głowę i zaczął się do niej dobierać. Zarzucił jej płaszcz i sukienkę na plecy, dotykał ud, pośladków i miejsc intymnych. Szarpała się, więc rzucił nią o nagrobek. Na szczęście w tym momencie udało się jej wyrwać z rąk zboczeńca i uciec. O napaści zawiadomiła policję.

Degenerat zaatakował po raz kolejny 3 grudnia ub. r. także przy ul. Lwowskiej, niedaleko Biedronki. Po godzinie 17 kobieta zaparkowała na parkingu za sklepem. Zboczeniec musiał ją obserwować, bo gdy wróciła z zakupami do auta, rzucił się na nią od tyłu. Złapał ją za szyję i zaczął dusić. Włożył jej rękę pod spódnicę i dotykał w miejsca intymne. Głośno krzyczała, więc ją puścił i uciekł w stronę pobliskich bloków. Tam się zaczaił i jeszcze ją przez jakiś czas obserwował. Poszkodowana pojechał do matki i zadzwoniła na policję.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania zboczeńca. Wytypowali kilku potencjalnych sprawców. Ostatecznie zatrzymali 27-letniego mieszkańca Chełma. Od początku sprawiał wrażenie, że jest nie do końca poczytalny. Ponoć nawet zeznał śledczym, że podczas ataków nie zastawiał się, czy swoje ofiary zadusi, bo było mu wszystko jedno, czy dopadnie je żywe, czy martwe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marta 27.10.2018 08:35
Masakra. Kobiety, brońcie się! Zawsze po zmroku gaz w ręku , nie w torebce! Poza tym skoro to kolejny taki atak uważam , że facet stanowi zagrożenie życia ślą otoczenia i powinien zostać skierowany do zakładu psychiatrycznego

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na środku postawić pomnik Jakuba I Brodatego zbawcy Chełma i okolic.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 18:32Źródło komentarza: Biurowca i dworca w Chełmie nie będzie. Spór miasta z ARP zakończony fiaskiemAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Sądy umarzają, dają zakaz prowadzenia pojazdów po raz dwudziesty. Zgodnie ze starą zasadą. Tu mam ciotkę, tam mam wuja, znajomości mam od ..........Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:59Źródło komentarza: Pijani kierowcy często bez żadnych kar. Sądy pod lupąAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Szczególne podwyżki powinni dostać Romanowski i Ziobro, oraz wielu innych którymi interesuje się prokuratura.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:55Źródło komentarza: Zarobki posłów do poprawy. Chcą podwyżki. Jest ruch posłankiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A po co się trudzić wychowaniem tych co się samemu zmajstrowało ?????????????? Zapewne wielu uważa, że samo zmajstrowanie to nie lada wyczyn, a co z tego urośnie to już nie ich sprawa. Niech się martwią inni, byle by nie wymagali od zmajstrowanych zbyt wiele. Kiedyś nauczyciel dał w łeb smarkaczowi, a po południu ojciec dołożył. Niektórym może za mało, bo dziś mają wygórowane wymagania wobec innych.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:47Źródło komentarza: Krasnystaw. Zarzuty rodziców, stawiane dyrektorce "Piątki", nie potwierdziły sięAutor komentarza: RodzicTreść komentarza: Trzymamy kciuki. Niech winni będą ujawnieni.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 16:55Źródło komentarza: Krasnystaw. Zarzuty rodziców, stawiane dyrektorce "Piątki", nie potwierdziły się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama