Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 01:10
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Leśnicy bezsilni

Wilczyca z Roztoczańskiego Parku Narodowego zginęła pod kołami. Nie miała tyle szczęścia co „Szczęściarz”

Nie żyje młoda wilczyca z Roztoczańskiego Parku Narodowego. Zwierzę zostało potrącone 29 października przez samochód na drodze między Kosobudami a Obroczą. To już trzeci w tym roku przypadek śmierci wilka na roztoczańskich trasach.
Wilczyca z Roztoczańskiego Parku Narodowego zginęła pod kołami. Nie miała tyle szczęścia co „Szczęściarz”
29 października na drodze przecinającej Park, między Kosobudami a Obroczą, został zabity przez pojazd młody wilk z grupy rodzinnej zamieszkującej Roztoczański Park Narodowy.

Autor: Fot. E. Szpyra, K. Czarniecki, RPN

„Nie mamy dobrych wieści… Niestety…” – tak zaczyna się poruszający wpis opublikowany 30 października przez Roztoczański Park Narodowy. 

„Wczoraj za dnia, na drodze przecinającej Park, między Kosobudami a Obroczą, został zabity przez pojazd młody wilk z grupy rodzinnej zamieszkującej RPN. Była to siostra ocalałego z podobnego incydentu Szczęściarza, która tyle szczęścia nie miała” – czytamy w komunikacie.

Zaledwie tydzień wcześniej, w okolicach Szczebrzeszyna, zginął inny wilk należący do grupy regularnie odwiedzającej park. W sumie to już trzecie potrącenie roztoczańskich wilków w tym roku.

Historia „Szczęściarza”

Przypomnijmy, że w czerwcu Roztoczański Park Narodowy informował o uratowaniu młodego wilka, który otrzymał imię „Szczęściarz”. Szczenię odłączyło się wtedy od swojej rodziny, gdy ta próbowała przekroczyć drogę między Zwierzyńcem a Józefowem. Maluch błąkał się przy poboczu, przerażony hałasem samochodów.

Dzięki reakcji kierowcy i interwencji pracowników RPN – Ewy Szpyry i Tadeusza Grabowskiego – oraz wsparciu Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”, małego drapieżnika udało się bezpiecznie przywrócić do lasu. 

„Szczeniak o roboczym imieniu Szczęściarz pogonił za swoimi i, miejmy nadzieję, rychło ich odnalazł” – informował wówczas Park.

Apel do kierowców

Leśnicy nie kryją bezsilności. 

„Czegokolwiek nie zrobiliśmy i czegokolwiek nie zrobimy w przyszłości, aby poprawić bezpieczeństwo ludzi i zwierząt wzdłuż dróg przecinających Park, to najwięcej zależy od kierowców. Apelujemy o rozsądną jazdę – z rozwagą, spokojnie i ze świadomością możliwych konsekwencji” – napisano w poście.

Eksperci podkreślają, że wilki nie mają szans przy zderzeniu z rozpędzonym pojazdem, a każde potrącenie to ogromna strata dla przyrodniczej równowagi Roztocza. Na drogach przebiegających przez Park obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h, jednak – jak zaznaczają pracownicy – kierowcy często je ignorują.

W przypadku zauważenia młodego, zagubionego zwierzęcia RPN przypomina: nie zabieramy go, nie karmimy, nie dotykamy – powiadamiamy służby Parku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama