Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Ocalone od zapomnienia

Region. XXIX Przegląd Twórczości Ludowej w Krasnymstawie. Nagrodzono artystów [ZDJĘCIA + LISTA]

22 października w Krasnostawskim Domu Kultury odbył się XXIX Przegląd Twórczości Ludowej, połączony z rozstrzygnięciem XXIX Konkursu na Sztukę Ludową oraz XXVII Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Sabiny Derkaczewskiej „Snuje się nitka życia przez świat”. Wydarzenie zgromadziło licznych miłośników folkloru, artystów ludowych i poetów z regionu. Organizatorem przeglądu był Krasnostawski Oddział Stowarzyszenia Twórców Ludowych, obejmujący swoim działaniem trzy powiaty: chełmski, włodawski i krasnostawski.
Region. XXIX Przegląd Twórczości Ludowej w Krasnymstawie. Nagrodzono artystów [ZDJĘCIA + LISTA]

Źródło: UM Krasnystaw

Stowarzyszenie od lat skupia artystów ludowych i poetów, którzy z pasją pielęgnują lokalne tradycje, nadając im nowe życie i znaczenie w dzisiejszym świecie.

Galeria zdjęć z wydarzenia: 

Nagrody dla najlepszych rzeźbiarzy i malarzy

Podczas przeglądu nagrodzono i wyróżniono kilkudziesięciu artystów z całego regionu. W kategorii rzeźby pierwsze miejsce zdobył Jan Uścimiak z Chełma, drugie Bogdan Hawryluk z Sawina, a trzecie Jan Pawłowski z Włodawy. Wyróżnienie przyznano Piotrowi Czapce z Kamienia. W malarstwie triumfował wspomniany Piotr Czapka, drugą nagrodę otrzymała Stanisława Mąka z Rożdżałowa, a trzecią – Anna Buczko z Wołkowian.

W dziedzinie malarstwa na szkle pierwsze miejsce zajęła Danuta Perestaj z Krasnegostawu, drugie Małgorzata Bandosz z Woli Żulińskiej, a trzecie Joanna Krzyżanowska z Widniówki. W hafcie najlepiej oceniono prace Magdaleny Staroń z Krasnegostawu, drugie miejsce zajęła Jadwiga Żukowska z Bezka, a trzecie ex aequo Janina Wesołowska i Marta Korowaj – obie z Krasnegostawu.

Potrójne zwycięstwo Danuty Perestaj i 25-lecie twórczości

Danuta Perestaj zdobyła aż trzy nagrody, w tym za malarstwo na szkle. Dla artystki z Krasnegostawu tegoroczny przegląd ma jeszcze jedno znaczenie – w tym roku obchodziła 25-lecie swojej działalności twórczej. Ćwierć wieku z ludową sztuką to czas pełen barw, pasji i rzemieślniczej precyzji. Jak przyznaje, malarstwo na szkle to technika trudna i wymagająca ogromnej precyzji.

- W tym rodzaju malarstwa niczego nie da się poprawić ani zamalować. Jeśli popełni się błąd, trzeba zacząć wszystko od początku -  tłumaczy.

Artystka zdradza, że tworzy w wielu dziedzinach: haftuje, robi wycinanki, pisanki, kwiaty z bibuły czy zabawki choinkowe ze słomy. Szczególną dumą napawa ją jednak sukces jej uczennicy Wiktorii, z którą pracowała w ramach projektu „Mistrz i Uczeń". Młoda artystka, startując po raz pierwszy w przeglądzie, zdobyła wyróżnienie w kategorii wycinankarstwa.

- To ogromny sukces Wiktorii, ale i mój – bo jej pierwsze wyróżnienie pokazuje, że to, co robiłyśmy razem, miało sens. Podejrzewałam, że zostanie zauważona, bo zrobiła ogromne postępy – dodaje z uznaniem.

Mimo wielu lat twórczej pracy i licznych nagród nie przestaje się rozwijać. Jak mówi, wciąż marzy o spróbowaniu sił w garncarstwie czy kowalstwie, choć na razie skupia się na tym, co można wykonać „własnymi rękami, we własnym domu”. Mimo bogatego dorobku artystycznego, szczególnie ceni sobie możliwość ciągłego odkrywania nowych technik. Danuta Perestaj to artystka, która z niezwykłą konsekwencją łączy tradycję z osobistą wrażliwością. Jej prace są nie tylko świadectwem talentu, ale też dowodem na to, że sztuka ludowa wciąż ma siłę, by zachwycać – i uczyć kolejne pokolenia.

W kategorii koronkarstwa najwyżej oceniono prace Bożeny Flis ze Starego Majdanu oraz Jadwigi Żukowskiej z Bezka, które zdobyły równorzędne pierwsze miejsca. Drugą lokatę przyznano Irenie Zdebskiej-Blim z Hrubieszowa, a trzecią Krystynie Kalman z Krasnegostawu. Wyróżnienie otrzymała Stanisława Boruczenko z Fajsławic.

W plastyce zdobniczej pierwsze miejsce przyznano Małgorzacie Bandosz z Woli Żulińskiej. Na drugim miejscu uplasowały się ex aequo Marta Sobieszczuk z Krupego i Agnieszka Kolano z Zamościa, a trzecie miejsce zajęła Jolanta Czwalik z Borunia. Wyróżnienie trafiło do Marty Korowaj z Krasnegostawu.

Pająki lubelskie znów docenione 

Podczas tegorocznego Przeglądu Twórczości Ludowej szczególne uznanie jury zdobyły prace Małgorzaty Bandosz – twórczyni ludowej, która od lat zajmuje się tworzeniem arcydzieł.  W tym roku artystka zdobyła pierwszą nagrodę za pająki lubelskie, drugą za malarstwo na szkle oraz wyróżnienie w plastyce obrzędowej.

-  Pająki robione były ze słomy żytniej, a ten konkursowy to pająk krystaliczny – wykonany z ponad pięciuset kawałków słomy i ogromnej ilości nitki, bo całość była pleciona jedną nitką. Do tego tradycyjne papierowe jeżyki, kręcone na ołówku – tak jak dawniej robiły nasze babcie – opowiada Małgorzata Bandosz.

Jak podkreśla, pająki to prawdziwa chluba Lubelszczyzny. Kilka dni temu twórczyni uczestniczyła w Gali Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Warszawie, gdzie odebrała wpis na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego – właśnie dla pająków lubelskich oraz pisanek batikowych.

-  Wpis to nie tylko tytuł – to cały opis tradycji: jak pająki się wykonuje, z czego, w jakim okresie, jakie zwyczaje im towarzyszą. To ogromny projekt, nad którym pracowali twórcy z całego województwa. Dla mnie to zaszczyt być jego częścią – mówi. 

Artystka od lat prowadzi warsztaty plastyki ludowej w galeriach i muzeach regionu. Dzięki takim działaniom młodsze pokolenie coraz częściej sięga po dawne techniki i motywy.

- To piękne, że młodzi chcą poznawać nasze tradycje. Coraz więcej osób interesuje się rękodziełem, przychodzi na warsztaty, uczy się robić pająki, wycinać, malować na szkle. Dzięki temu nasza kultura nie zaniknie – podkreśla.

Jak wyjaśnia Przegląd Twórczości Ludowej to wydarzenie, które od lat jednoczy artystów. Spotykają się tu twórcy z powiatów: krasnostawskiego, chełmskiego i włodawskiego – zarówno młodzi, jak i nestorzy sztuki ludowej.

- To wyjątkowy czas – możemy się spotkać, porozmawiać, wymienić doświadczeniami. A przy tym pokazać, że nasza tradycja wciąż żyje – w pająkach, haftach, pisankach i obrazach. Bardzo jestem wdzięczna, że włodarze miasta i powiatu kontynuują od lat tworzenie tego wydarzenia – dodaje z z dumą.

Sukcesy lokalnych artystów

W kategorii plastyki obrzędowej zwyciężyła Stanisława Mąka z Rożdżałowa, drugie miejsce zajęła Ewa Czapla z Krasnegostawu, a trzecie – Danuta Perestaj, również z Krasnegostawu. Wyróżnienia otrzymały Małgorzata Bandosz z Woli Żulińskiej i Anna Krzyżanowska z Widniówki.

W wycinankarstwie pierwsze miejsce zdobyła Janina Boroś z Krasnegostawu, drugie Danuta Perestaj, a trzecie Anna Krzyżanowska. Wyróżniono Stanisławę Mąkę z Rożdżałowa oraz Wiktorię Łagodę z Nowego Krępca.

W tkactwie nagrodzono Stanisławę Kowalewską z Nowego Holeszowa, a w plecionkarstwie pierwsze miejsce przyznano Elżbiecie Marek z Bobliwa. Wyróżnienie w tej kategorii otrzymała Wiesława Bednarczuk z Mircza.

W dziedzinie twórczości ludowej stylizowanej wyróżniono Elżbietę Marek z Bobliwa, Sylwestra Sowę z Włodawy, Janinę Wesołowską i Alinę Chodorowską – obie z Krasnegostawu.

Równie emocjonujące było rozstrzygnięcie Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Sabiny Derkaczewskiej „Snuje się nitka życia przez świat”. W kategorii poezji pierwszą nagrodę ex aequo otrzymały Krystyna Igras z Pokrówki i Urszula Bydlińska z Siedliszcza. Drugie miejsce zajęła Halina Graboś z Kamienia, a trzecie – Jadwiga Lodwich z Włodawy. Wyróżnienia powędrowały do Czesławy Demczuk i Teresy Kubik z Wyryk, Teresy Kupracz z Włodawy oraz Alicji Cypryańskiej z Krasnegostawu.

Artystyczną część wydarzenia uświetnił występ zespołu „Cukrowniacy” pod kierunkiem Ryszarda Króla. 

Czytaj także: 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama