Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 20:59
Reklama
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11
Zwierzaka udało się uratować!

Gm. Siennica Różana. Dwa tygodnie siedział głodny i spragniony pod podłogą. Gdy zaczął wyć, sąsiedzi zaalarmowali służby

Dwa tygodnie spędził zamknięty pod podłogą, bez jedzenia i dostępu do wody. Roczny pies w typie border collie został odebrany właścicielowi z gminy Siennica Różana. Dzięki szybkiej interwencji sąsiadów i służb zwierzę ma szansę na nowe życie.
Gm. Siennica Różana. Dwa tygodnie siedział głodny i spragniony pod podłogą. Gdy zaczął wyć, sąsiedzi zaalarmowali służby
Zdjęcie ilustracyjne

Mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Siennica Różana – chcąc uniemożliwić psu kolejne ucieczki – zamknął go pod podłogą swojego domu. Niestety, później całkowicie o nim zapomniał. Zwierzę spędziło w ciemności aż dwa tygodnie. Gdy pies zaczął rozpaczliwie wyć z głodu i pragnienia jego losem zainteresowali się sąsiedzi. To oni w porę zaalarmowali policję. Mundurowi nie mogli sami wydostać zwierzęcia z "pułapki", wezwali więc straż pożarną. Dzięki wspólnej interwencji służb pies został uratowany, zanim doszło do tragedii.

 – Zwierzę trafiło do nas, bo w gminie mamy specjalne kojce kupione na takie sytuacje – relacjonuje inspektor Lena Maj z  Urzędu Gminy w Siennicy Różanej.

Pies natychmiast został przebadany przez lekarzy weterynarii, z którymi gmina współpracuje w ramach umowy. 

– Od razu wykonano morfologię, prześwietlenie, szczepienia i odrobaczenie. Na szczęście, jak na zwierzę głodzone przez tak długi czas, jego stan okazał się całkiem dobry. Jest chudy, ale nie ma innych poważnych obrażeń – podkreśla urzędniczka.

To nie pierwsza tego typu interwencja w gminie. Kilka miesięcy temu urzędnicy odebrali właścicielowi psa w znacznie gorszym stanie – zwierzę miało wrastający w ciało łańcuch. Zgodnie z przepisami, w takich sytuacjach gmina wydaje decyzję o tzw. interwencyjnym odbiorze zwierzęcia. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd pies pozostaje pod opieką samorządu. 

- W praktyce wygląda to tak, że do momentu rozstrzygnięcia zwierzę jest u nas, ale już po kilku dniach mogą zgłaszać się osoby zainteresowane adopcją. W przypadku tego psa chętni pojawili się właściwie od razu. Wtedy podpisujemy tak zwaną adopcję tymczasową – dodaje inspektor.

Uratowany piesek to roczny samiec w typie border collie, krótkowłosy, w beżowym umaszczeniu. 

– To młody, bardzo mądry i energiczny pies – zaznacza przedstawicielka urzędu.

Na razie pozostaje pod opieką weterynarzy w lecznicy, gdzie stopniowo dochodzi do zdrowia i przyzwyczaja się do normalnego, regularnego żywienia. Po długim okresie głodówki nie można pozwolić, aby nagle zjadł dużą porcję, bo mogłoby to poważnie zaszkodzić jego zdrowiu. Specjaliści planują, aby proces odbudowy kondycji psa trwał co najmniej tydzień – w tym czasie zwierzę będzie stopniowo przybierało na wadze i odzyskiwało siły potrzebne do codziennej aktywności. 

Sprawa głodzenia psa trafi teraz do sądu.

Warto pamiętać, aby nie próbować samodzielnie odbierać zwierzęcia właścicielowi ani wchodzić do cudzej posesji bez pozwolenia – może to być niebezpieczne i niezgodne z prawem. Rolą świadków jest dokumentowanie i zgłaszanie przypadków, a działania ratunkowe podejmują odpowiednie służby lub inspektorzy. Ważne jest, aby reagować natychmiast, każdy dzień może mieć znaczenie dla życia i zdrowia zwierzęcia. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jakub Berman Treść komentarza: O następny prowojenny junak . Przecież możesz jechać na front z rodzina jak taki bohater jesteś. Ja wole uruchomić zmysł kupiecki w Londynie. Powinieneś dostać order uśmiechu za naiwność. patriota wielki się znalazł ,biedaczysko. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:57 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: BieluchCzosnkowy Treść komentarza: Wielka szkoda, że autor nie wykorzystał potencjału obrazów koncepcyjnych do stworzenia gry 2D w takim klimacie. Zamiast tego dostajemy 3D, które jest... jakie jest. Trailer z miejsca nasuwa skojarzenia z produkcjami w dwóch wymiarach, jednak właściwa rozgrywka niszczy ten obraz. Kto nie ogarnia Steam, a chciałby sprawdzić z ciekawości, również odpadnie. Jeśli to Unreal Engine, drżę o jakość optymalizacji i "wagę" końcowego produktu. Na plus: zapał do setek godzin klejenia tego w całość. Na minus: przegapiony potencjał na grę znacznie łatwiejszą do ogarnięcia technicznie i stylistycznie, szczególnie z pomocą AI, która mogłaby się podobać nie tylko lokalnie Data dodania komentarza: 21.10.2026, 16:37 Źródło komentarza: Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu” Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Pamiętam jak kiedyś Chełmski biznesmen spowodował poważny wypadek. Pobrano od niego krew do badania. Pojemnik z krwią pilnowało dwoje policjantów w pomieszczeniu komendy. Dziwnym trafem fiolka z krwią przepadła bez wieści. Sprawie łeb ukręcono. I po krzyku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Żeby nie ta szabelka przez wiele wieków, to może dziś pod ruskim butem dziobał byś kilofem węgiel w kopalni gdzieś na Syberii. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:51 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: on Treść komentarza: Jakub ma widok na stolicę. Często towarzyszy Jarosławowi I wielkiemu, więc sprawy Chełma mu wiszą. Po nim choćby potop. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:37 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama