Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 12:36
Reklama
Reklama
Chełmianin tworzy niezwykłą grę komputerową

Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu”

Jest rok 2040. Polska przegrywa wojnę, Chełm trafia pod okupację, a jego mieszkańcy organizują ruch oporu w podziemiach kredowych. Tak rozpoczyna się historia gry komputerowej „Chełm w ogniu”, w której będzie można walczyć o odzyskanie miasta, przemierzać znajome ulice i wykonywać niebezpieczne misje. Nad produkcją pracuje chełmianin Marcin Bieńkowski. Premiera darmowej gry zapowiadana jest na grudzień tego roku.
Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu”
„Chełm w ogniu” przeniesie graczy do 2040 roku.

Źródło: Image Manager / materiały projektu „Chełm w ogniu”.

Chełm, jaki znamy, zmieni się nie do poznania. Znajome budynki, ulice i charakterystyczne miejsca staną się scenerią walk z okupantem. W grze nie zabraknie nowoczesnego uzbrojenia, dronów, akcji sabotażowych i partyzanckich zasadzek. Co więcej, w wirtualnym mieście mają pojawić się również lokalne firmy i produkty, które mieszkańcy bez trudu rozpoznają.

Za projektem „Chełm w ogniu” stoi Marcin Bieńkowski, związany z Image Manager – Hubem Technologicznym Chełm. Pomysł narodził się ponad rok temu i początkowo zakładał stworzenie turowej gry strategicznej, w której gracz przesuwałby pionki po mapie. Z czasem koncepcja ewoluowała w strzelankę pierwszoosobową (FPS), pozwalającą bezpośrednio uczestniczyć w wydarzeniach rozgrywających się w okupowanym mieście.

Chełmskie podziemia staną się bazą partyzantów

Fabuła przenosi graczy do 2040 roku. Polska upada pod naporem nazistowskiego najeźdźcy, Wojsko Polskie zostaje rozbite, a Chełm trafia pod okupację. Mieszkańcy nie zamierzają jednak pogodzić się z losem swojego miasta.

Tak według materiałów koncepcyjnych twórcy ma wyglądać zniszczone wojną miasto. Fot. Image Manager / materiały projektu „Chełm w ogniu”.

Schronienie znajdują w chełmskich podziemiach kredowych, gdzie organizują ruch oporu i przygotowują działania przeciwko okupantowi. To właśnie stamtąd mają wyruszać na kolejne misje.

Twórca zapowiada wykorzystanie nowoczesnych technologii wojskowych, w tym dronów FPV. Gracze będą mogli uczestniczyć w zasadzkach, atakach na konwoje, odbijaniu zakładników, hakowaniu systemów oraz akcjach sabotażowych.

Wszystko ma rozgrywać się w przestrzeni wzorowanej na rzeczywistym Chełmie i jego okolicach. Na stronie projektu zaprezentowano m.in. wizję zrujnowanego miasta oraz gmachu przy ul. Niepodległości 1. Pojawiają się również grafiki przedstawiające członków ruchu oporu i żołnierzy okupanta.

Tak według materiałów koncepcyjnych twórcy ma wyglądać zniszczone wojną miasto. Fot. Image Manager / materiały projektu „Chełm w ogniu”.

Od dziecięcej pasji do własnej gry

O kulisach powstawania „Chełma w ogniu” Marcin Bieńkowski opowiadał w sierpniu na antenie Radia Bon Ton. Przyznał, że od dzieciństwa interesował się komputerami i programowaniem. Pierwszą stronę internetową stworzył już w 1998 roku.

Zawodowo zajmuje się między innymi budowaniem stron internetowych, ale od dawna marzył o stworzeniu własnej gry komputerowej. Przez lata brakowało mu jednak odpowiednich narzędzi i możliwości. Przełomem okazał się rozwój sztucznej inteligencji, która pomogła mu podjąć decyzję o realizacji projektu.

Istotny wpływ na fabułę miały również jego doświadczenia wojskowe. W 2024 roku spędził około 11–12 miesięcy w dobrowolnej służbie wojskowej. Zdobył też uprawnienia do pilotowania dronów.

Połączenie zainteresowania militariami, nowoczesnymi technologiami i rodzinnym miastem doprowadziło do powstania koncepcji gry osadzonej w Chełmie przyszłości.

Prace rozpoczęły się w grudniu 2025 roku. W realizację projektu zaangażowało się również Miasto Chełm. Jak opowiadał Marcin Bieńkowski na antenie Radia Bon Ton, po przygotowaniu pierwszego prototypu zdecydował się przedstawić swój pomysł w urzędzie miasta. Inicjatywa spotkała się z zainteresowaniem samorządu, który wspiera twórcę w realizacji przedsięwzięcia.

Posłuchaj całej rozmowy z Marcinem Bieńkowskim:

Premiera w grudniu. Gra ma być darmowa

Według aktualnych zapowiedzi „Chełm w ogniu” ma trafić do graczy w grudniu 2026 roku i być dostępny bezpłatnie na platformie Steam. Bieńkowski już w sierpniu zapewniał, że nie zamierza pobierać opłat za pobranie gry ani wprowadzać mikropłatności podczas rozgrywki.

Twórca zapowiada również przedpremierowe testy. Wybrani obserwatorzy profilu Image Manager – Hub Technologiczny Chełm na Facebooku mają otrzymać możliwość wypróbowania wersji demonstracyjnej.

Jeżeli plany twórcy zostaną zrealizowane, jeszcze przed końcem roku mieszkańcy będą mogli zobaczyć znajome ulice i budynki w zupełnie nowej odsłonie. Tym razem jednak zamiast spaceru po Chełmie czekać ich będzie walka o odzyskanie miasta.

Czytaj także:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ty Treść komentarza: Wszyscy są zdumieni. Jak teraz sobie poradzi Jakub Banaszek? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:31 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: nareszcie Treść komentarza: Wybitny fachowiec! Szkoda go! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prezes wszystkich spółek, szef wszystkich szefów... jak to? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama