Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Dentysta to nie kat

Dentofobia to strach przed wizytą u stomatologa. Objawia się m.in. bólem brzucha i głowy, brakiem apetytu, nudnościami oraz bezsennością. Zjawisko powszechne i trudne do opanowania zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy, jest znane ponad 90% Polaków.

Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez Klinikę Implantologii i Stomatologii Estetycznej borczyk.pl, strach przed dentystą powoduje, że przeciętnie odwiedzamy stomatologa raz na rok (32%), a nawet raz na dwa lata (17%). Są nawet osoby, które kontrolują stan swoich zębów bardzo rzadko – ostatni raz u stomatologa były ponad 3 lata temu (27%). Kontrolna wizyta rekomendowana jest raz na 6 miesięcy. Do zaleceń stosuje się jedynie 24% ankietowanych.

- Widzimy, że Polacy wciąż częściej przychodzą już z poważnymi problemami niż na wizyty kontrolne. Do dentysty chodzimy zazwyczaj, jak boli. Przyczyną są przeważnie złe doświadczenia z dzieciństwa i ciągle panujące stereotypy, według których wizyta u stomatologa wiąże się z bólem. To wszystko jednak nie jest już prawdą. Obecnie nowoczesne metody i zaawansowany technologicznie sprzęt, umożliwiają przeprowadzenie bezbolesnego, w pełni komfortowego leczenia, a gabinety i szereg udogodnień sprawiają, że wizyta u dentysty nie jest już traumatycznym przeżyciem – uspokaja lek. Roman Borczyk.

Jest kilka powodów, dla których Polacy boją się dentysty:

  • złe doświadczenia z przeszłości związane z odczuwanym bólem podczas leczenia,
  • lęk wywołany odgłosami wiertła lub innej aparatury wykorzystywanej podczas leczenia,
  • czasami lekarz pozbawiony jest empatii, jest niemiły i niewzbudzający zaufani,
  • niektórzy wstydzą się również stanu swoich zębów i dlatego nie odwiedzają lekarza.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama