Oficjalne ogłoszenie o naborze z 10 lipca br. precyzuje szereg wymagań stawianych kandydatom. Do niezbędnych kwalifikacji należy między innymi udokumentowany co najmniej sześcioletni staż pracy, w tym minimum trzy lata na stanowisku kierowniczym. Od przyszłego dyrektora oczekuje się także pełnej znajomości szeregu ustaw oraz zagadnień związanych z prowadzeniem działalności o charakterze użyteczności publicznej w zakresie sportu i rekreacji.
Dodatkowe atuty to doświadczenie w kierowaniu komórką organizacyjną realizującą zadania z zakresu kultury, oświaty, sportu i turystyki, umiejętność zarządzania budżetem, realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych oraz pozyskiwania środków zewnętrznych.
Zakres obowiązków przyszłego dyrektora MOSiR-u obejmuje kierowanie jednostką, opracowywanie i realizację planów finansowych, zapewnienie właściwej realizacji zadań statutowych, nadzorowanie zadań zlecanych przez burmistrza Włodawy, a także dbanie o porządek i bezpieczeństwo na imprezach sportowych oraz w obiektach ośrodka.
Na włodawskiej "giełdzie nazwisk" i wśród faworytów do objęcia tej funkcji szczególnie głośno mówi się o Marcie Wawryszuk, byłej sekretarz gminy Włodawa. Z urzędem pożegnała się z końcem czerwca br., a już 1 lipca objęła stanowisko zastępcy dyrektora MOSIR we Włodawie.
- Potwierdzam, że ten konkurs jest związany z zamiarem odejścia pani Teresy Zaleńskiej-Sak na emeryturę. Nikt też nie ukrywa, że pani Marta Wawryszuk została zatrudniona w tej jednostce jako jej zastępca. Kto ostatecznie zostanie dyrektorem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, okaże się po zakończeniu procedury naboru. Każdy może złożyć ofertę - informuje burmistrz Wiesław Muszyński.
Termin składania ofert upływa 24 lipca br.


Napisz komentarz
Komentarze