W środę (25 czerwca) włodawscy policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań w gminie Hanna. Okazało się, że 30-latek, który ma zakaz zbliżania się i kontaktowania nachodzi swoich rodziców, awanturuje się i grozi im zabójstwem.
- Policjanci w toku podjętych czynności zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnym areszcie. Miał orzeczony zakaz zbliżania się i kontaktowania ze swoimi bliskimi w związku z przestępstwem znęcania – mówi podkomisarz Elwira Tadyniewicz, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.
Funkcjonariusze po wykonaniu czynności procesowych doprowadzili podejrzanego do prokuratury i sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.

- Za przestępstwo niestosowania się do orzeczonych przez sąd zakazów Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje Tadyniewicz.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze