Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 06:19
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Awantura u progu roku szkolnego

Nauczyciele I LO twierdzą, że starostwo uniemożliwia im utworzenie klas pierwszych z przedmiotami rozszerzonymi, które były proponowane uczniom podczas naboru. - To wbrew wcześniejszym ustaleniom i bardzo dobrej rekrutacji - mówią pedagodzy. - Dyrektorzy znali wytyczne w sprawie naboru, ale nie mogli obiecywać rozszerzeń ponad normę - ripostuje naczelnik oświaty.
Awantura u progu roku szkolnego

W miniony piątek otrzymaliśmy list otwarty podpisany przez 23 nauczycieli I LO im. Władysława Jagiełły. Napisali, że są oburzeni polityką oświatową prowadzoną przez Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie. Oprócz zarysowanego na wstępie problemu, pedagodzy zwracają uwagę na kilka innych rzeczy.

- 30 sierpnia poinformowano nas i rodziców o zmianach w organizacji pracy w nowym roku szkolnym 2018/2019. Niektórzy rodzice (w dwóch klasach) dowiedzieli się, że ich dzieci nie będą miały możliwości realizowania trzech przedmiotów rozszerzonych. Starostwo zadecydowało, że w ramach oszczędności likwiduje część rozszerzeń. Na przykład w klasie humanistycznej uczniowie mieli realizować w rozszerzeniu: język polski, historię i wiedzę o społeczeństwie, a zaproponowano im tylko historię i wiedzę o społeczeństwie - czytamy w liście otwartym.

Nauczyciele I LO twierdzą, że nie przyjmuje się uczniów, pomimo trwającej jeszcze rekrutacji uzupełniającej. Z kolei starostwo podejmuje działania rzekomo blokujące tworzenie dwóch grup językowych w jednym oddziale klasowym, co byłoby korzystniejsze dla uczniów.

- Pomimo bardzo dobrych wyników egzaminów maturalnych zabiera się rozszerzenia, uniemożliwiając uczniom rozwój i kontynuowanie nauki w rodzinnym mieście - czytamy w piśmie. - Jesteśmy zaskoczeni taką postawą organu prowadzącego. Zawsze zapewniano nas, że dobro ucznia jest najważniejsze. Sądzimy, że włodarzom powiatu nie zależy na dobru mieszkańców i ich dzieci, a swoimi działaniami doprowadzą do sytuacji bardzo niekorzystnej, w której uczniowie masowo będą wybierać szkoły z Lublina, Chełma czy Zamościa - uważają nauczyciele.

Ich zdaniem, posunięcia starostwa są spowodowane trudnościami finansowymi. Informują, że rodzice i uczniowie są oburzeni zaistniałą sytuacją, która nie sprzyja wiarygodności żadnej ze stron. Niektórzy deklarują, że przeniosą swoje dzieci do innych szkół, głównie poza powiat krasnostawski.

Naczelnik wydziału oświaty w krasnostawskim starostwie odpiera zarzuty. Informuje, że uczniowie będą mogli korzystać z przedmiotów rozszerzonych dopiero od drugiej klasy. Wynika to bowiem wprost z przepisów oświatowych, o czym wszyscy dyrektorzy powiatowych szkół doskonale powinni wiedzieć.

- Dyrektorzy mieli przeprowadzić jak największy nabór. Wytyczne znane były już w maju br. Nie mogli jednak obiecywać przedmiotów rozszerzonych ponad normę przewidzianą w przepisach prawa - tłumaczy naczelnik Sławomir Kamiński.

Informuje, że w I LO planowana była pierwotnie jedna klasa pierwsza, ale ostatecznie powstały trzy oddziały: jedna biologiczno-humanistyczna i dwie matematyczne. Wyjaśnia, że zarząd powiatu nie chciał bowiem tworzyć dwóch klas z ponad 30 uczniami w każdej z nich.

- Cały czas uważamy, że dobro uczniów jest najważniejsze. Nie zaniedbujemy jednak również nauczycieli. W tym roku na oświatę wydaliśmy już ponad 5,9 mln zł w ramach różnych projektów, szkoleń i budowy infrastruktury. Podwyżki 200 zł na etat otrzymali pracownicy administracji i obsługi szkół. Z kolei jesienią wzrosną dodatki motywacyjne o 50 proc. i dodatki za wychowawstwo o 100 proc. Wszelkie wątpliwości starałem się osobiście wytłumaczyć na spotkaniach z rodzicami i nauczycielami. Sądziłem, że wszystko spotkało się ze zrozumieniem, ale najwyraźniej ktoś robi tu niepotrzebne zamieszanie - kwituje Kamiński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jola 12.09.2018 11:01
Nie mogli jednak obiecywać przedmiotów rozszerzonych ponad normę przewidzianą w przepisach prawa? O ile dobrze zrozumiałam, to proponowano po trzy rozszerzenia. Zatem o jakich przepisach mówi pan naczelnik Sławomir Kamiński, skoro zgodnie z Ramowym planem nauczania... uczeń może realizować do czterech przedmiotów na poziomie rozszerzonym? Widzę, że pan naczelnik od oświaty musi się nieco dokształcić....

ktkt 05.09.2018 16:54
Odpis na dodatki motywacyjne wzrosnie o 50%, bo teraz jest 2%, a będzie 3%

Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SpinozaTreść komentarza: Od razu po specjalnej operacji wojskowej na ukrainie Panstwo Polskie powinno wprowadzić surowe wizy tak jak w krajach ucywilizowanych. W chwili obecnej może być tylko gorzej jeśli chodzi o relację które i tak byly fatalne.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 16:53Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: bądźmy normalniTreść komentarza: Nie brońcie zwykłego WARCHOLSTWA . Zgodnie z oczekiwaniami PiS - Talibów, doczekamy się brunatnych bojówek , oni ich wytrwale hodują.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 15:26Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: wołyniakTreść komentarza: oni popełnili tak okrutne zbrodnie zwłaszcza na dzieciach i kobietach i z tego powodu nie przyznają się i będą blokować wszelkie ekschumacjeData dodania komentarza: 1.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Konkretnie gdzie, a poza tym bocznymi drogami to się jeździ ciągnikami i terenowymi.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wykorzystują mrozy, by przygotować się na lato. Chcą stworzyć przestrzeń do rekreacjiAutor komentarza: AhwojnaTreść komentarza: Najlepiej do kijowa, tam zapewnią im ciepło xdData dodania komentarza: 31.01.2026, 22:12Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama