Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Na sesji było gorąco

Pow. krasnostawski. Radni analizują przyczyny fiaska dotacji na rozbudowę ZOL

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Krasnymstawie w zasadzie od momentu otwarcia zmaga się z brakiem wolnych miejsc. Obecnie placówka dysponuje 55 łóżkami, co niestety nie zaspokaja rosnących potrzeb regionu. Pojawiła się nadzieja na rozbudowę obiektu i utworzenie dodatkowych 65 miejsc, co mogłoby znacząco poprawić sytuację. Niestety, plany te na razie pozostaną w sferze marzeń. Szpital nie otrzymał dotacji w wysokości 25 milionów złotych, która była niezbędna do realizacji inwestycji. Decyzja ta wywołała szeroką dyskusję, a przyczyny niepowodzenia były przedmiotem obrad ostatniej sesji Rady Powiatu Krasnostawskiego.
Pow. krasnostawski. Radni analizują przyczyny fiaska dotacji na rozbudowę ZOL

Źródło: Szpital w Krasnymstawie

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Krasnostawskiego atmosfera była wyjątkowo napięta. Głównym tematem obrad było odrzucenie wniosku o dofinansowanie na rozbudowę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego (ZOL) w Krasnymstawie. Radni, analizując przyczyny niepowodzenia, nie kryli swojego rozczarowania i zadawali szereg pytań. Sam wniosek, który wprowadził tak wielki zamęt, został złożony w listopadzie ubiegłego roku. Pieniądze miały pochodzić z Ministerstwa Zdrowia, konkurs nosił nazwę „Rozwój opieki długoterminowej poprzez modernizację infrastruktury podmiotów leczniczych na poziomie powiatowym”. Pod koniec lutego było wiadomo już, że coś poszło nie tak i pieniądze nie zostały przyznane. 

Analiza błędów formalnych i zarzuty 

Podczas sesji radny Marcin Lis, który szczegółowo przeanalizował proces aplikacyjny, przedstawił listę 25 błędów formalnych, które znalazły się we wniosku szpitala. 

- Zapoznałem się z procedurą, etapami składania wniosku o dofinansowanie na ZOL i chciałbym się tutaj z państwem podzielić takimi informacjami. Od razu zaznaczam, że ja nie mam tutaj ani negatywnego, ani pozytywnego nastawienia do tej sprawy. Po prostu chcę państwu przedstawić informacje, jakie uzyskałem - mówił podczas sesji radny Lis. 

 Wśród błędów wymienił między innymi brak podpisów na dokumentach, rozbieżności w datach rozpoczęcia inwestycji oraz różnice w kwotach i powierzchni ZOL. 

- To jest niedopuszczalne, aby w tak ważnym wniosku pojawiały się takie błędy – podkreślił radny. 

Przewodniczący rady powiatu, idąc krok dalej, zarzucił SPZOZ w Krasnymstawie zaniedbania i chaos w dokumentacji. Zwrócił uwagę na ignorowanie terminów oraz niespójność danych między dokumentami.

- Dlaczego mimo zatrudnienia firmy zewnętrznej, pełnomocnika do spraw pozyskiwania środków zewnętrznych i rozwoju wniosek miał w pierwszym etapie aż 25 błędów, potem 8... Czy w ogóle ktoś na tym panował? (...). To nie elektronika, ale ludzki błąd zawiódł – mówił przewodniczący rady Marek Piwko

Kontrowersje wokół lobbingu i ocena merytoryczna

Radny Andrzej Leńczuk, analizując sytuację, zwrócił uwagę na wysoką ocenę merytoryczną wniosku. Zasugerował, że być może zabrakło odpowiedniego lobbingu, aby wniosek uzyskał dofinansowanie. Starosta powiatu Janusz Szpak, odnosząc się do tych słów, zapewnił, że podejmował intensywne działania, aby wesprzeć wniosek. Z kolei radny Mariusz Frąc w kwestii lobbingu podkreślił, że o dofinansowaniu decyduje przede wszystkim ocena formalna i merytoryczna wniosku.

-  Nie lobbing, ale kompletność dokumentów jest kluczowa – zaznaczył Mariusz Frąc. 

Wniosek o przeprowadzenie kontroli 

W obliczu licznych niejasności radny Stanisław Repeć złożył wniosek o przeprowadzenie kontroli całego procesu aplikacyjnego przez komisję rewizyjną. Ostatecznie, po zapewnieniu zarządu o przeprowadzeniu audytu, wycofał swój wniosek. Audyt ten mają przeprowadzić pracownicy starostwa. 

Dyrektor SPZOZ Andrzej Jarzębowski wziął na siebie odpowiedzialność za błędy we wniosku, tłumacząc je głównie awarią systemu informatycznego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jak wyjaśniał podczas sesji, szpital posiada doświadczenie w pozyskiwaniu dotacji, nawet tak dużych. Podkreślił, że wniosek został odrzucony z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. 

- Przyjmuję na siebie odpowiedzialność za to, co się działo w tym wniosku. Oczywiście przygotowywała go firma zewnętrzna, która działała na zlecenie, i to firma zewnętrzna była zobowiązana do tego, aby de facto przygotować kompletną dokumentację. Natomiast są to bardzo duże wnioski. Mimo tak wielu błędów, wymienionych przez pana przewodniczącego, uzyskaliśmy bardzo wysokie miejsce, rankingujące nas na liście wszystkich wniosków. Otrzymaliśmy 66 punktów - mówił dyrektor szpitala podczas sesji. 

Jarzębowski zapowiedział złożenie odwołania od decyzji o odrzuceniu wniosku, wyrażając nadzieję na pozytywne rozpatrzenie sprawy. Zaznaczył również, że istnieją perspektywy na uzyskanie dofinansowania w przyszłości.

Sprawa niedoszłego dofinansowania rozbudowy ZOL-u  w Krasnymstawie z pewnością będzie miała dalszy ciąg.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama