Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 16:09
Reklama
Reklama baner reklamowy
Zamknięto drzwi, weszła oknem

Powiat chełmski. Radna nie odpuszcza w sprawie pogorzelców

W czasie ostatniej, nadzwyczajnej sesji rady powiatu radna Bernadeta Misiura poprosiła o to, aby do porządku obrad włączono punkt dotyczący udzielenia dotacji celowej pogorzelcom z Chylina Wielkiego. Czy tym razem zarząd przychyli się do prośby radnej?
Powiat chełmski. Radna nie odpuszcza w sprawie pogorzelców

Źródło: Powiat chełmski

Radna Misiura powoływała się na zapisy ustawy „O finansach publicznych”, która mówi między innymi, że wsparcie mogłoby zostać udzielone na podstawie umowy pomiędzy dotującym a dotowanym. W tym przypadku powiatem chełmskim a poszkodowaną rodziną. Upoważnienia do jej zawarcia radni mogą udzielić poprzez przyjęcie odpowiedniej uchwały. Tę z kolei możliwość stwarzają przepisy zawarte w ustawie „O samorządzie powiatowym”. 

- Ustawodawca nie określił szczegółowych wymagań dotyczących treści uchwały. Niemniej jednak treść dokumentu powinna umożliwić wykorzystanie dotacji zgodnie z celem, na który została udzielona. Wszystkie szczegóły współpracy pomiędzy dotującym a dotowanym powinny zostać spisane w ramach umowy. Jest to stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej ze Szczecina – wyjaśniła, motywując swoją prośbę, radna Misiura.

Przewodniczący rady powiatu Piotr Szymczuk wyjaśnił, że ponieważ sesja została zwołana w trybie nadzwyczajnym, przez zarząd powiatu chełmskiego, to tylko zarząd może udzielić zgody na włączenie dodatkowego punktu do porządku obrad. 

- Proszę więc zarząd o zgodę na włączenie proponowanego punktu do porządku obrad dzisiejszej sesji – spełniła prośbę radnego Misiura.

Jak do sprawy odniósł się starosta chełmski Piotr Deniszczuk

- Oczywiście odbędziemy posiedzenie zarządu i zajmiemy się tym wnioskiem. Jego procedowanie w tej chwili nie jest możliwe – zauważył, odpowiadając radnej Misiurze, starosta Deniszczuk.

W obradach nie uczestniczył tego dnia wicestarosta Jerzy Kwiatkowski

Na odmowę zareagowali natychmiast obecni na sali radni. 

- Mamy rozumieć panie przewodniczący, że nie ma zgody zarządu? - dociekał radny Radosław Rakowiecki.

Starosta Piotr Deniszczuk odpowiedział, że należy uprzednio zwołać posiedzenie zarządu, na którym zostaną podjęte odpowiednie decyzje. 

- W czym jest problem? Dlaczego zgody na włączenie proponowanego punktu do porządku nie można wyrazić teraz? - dopytywał z kolei radny Marcin Łopacki.

Starosta podtrzymał wcześniejsze stanowisko, twierdząc, że decyzja zostanie podjęta w stosownym czasie, czyli na posiedzeniu zarządu powiatu. 

- Czyli nie ma dobrej woli – ocenił przewodniczący klubu G9, radny Radosław Rakowiecki.

Na tym wymiana opinii się zakończyła. 

Warto zauważyć, że była to już kolejna próba udzielenia wsparcia rodzinie, która dorobek życia straciła na początku tego roku, a dokładnie 5 stycznia. Płomienie strawiły drewniany budynek, który nie nadawał się do remontu i ponownego zamieszkania i ostatecznie musiał zostać rozebrany. Akcję pomocową uruchomiły, niemal natychmiast, władze gminy. Wójt Anna Flisiuk zaproponowała, aby potrzebne dla rodziny środki materialne zbierano za pośrednictwem zbiórki założonej na popularnym portalu zrzutka.pl. Radna Bernadeta Misiura zasugerowała z kolei, że także powiat mógłby wesprzeć rodzinę konkretną kwotą, a wniosek o udzielenie takiego wsparcia złożyła w czasie przedostatniej sesji. Podstaw prawnych dla takiego rozwiązania nie znalazła wówczas ani radczyni prawna urzędu Edyta Lada, ani też skarbnik powiatu Agata Niemczyk. Głos w dyskusji nad przyjętymi rozwiązaniami zabrał również w czasie tamtych obrad także radny Marcin Łopacki, który stwierdził,  że w jego opinii powiat mógłby udzielić wsparcia, a wynika to z przepisów ustawy o "Samorządzie powiatowym".

- W artykule czwartym mowa jest o tym, że samorząd powiatowy realizuje zadania także w zakresie wsparcia osób znajdujących się w sytuacji kryzysowej - przytoczył konkretne zapisy radny Łopacki

Czy powiat zechce wdrożyć rozwiązania, które zaproponowano obecnie? O tym przekonamy się zapewne w czasie najbliższej sesji rady powiatu. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwirynaTreść komentarza: A ulica Boczna Torowej kiedy? Ludzie jeżdżą po terenie kolejowym. A lewoskręt na ulicy Rejowieckiej na tzw. Łąki. Ludzie notorycznie przecinają podwójną ciągłą albo zawracają na osiedlu obok Mrówki. Z większym ładunkiem na budowę to chyba trzeba zawracać na rondzie w Chełmie😁Data dodania komentarza: 20.04.2026, 15:18Źródło komentarza: Budowa ulicy Bojarskiego w Krasnymstawie wciąż na papierze. Skąd te opóźnienia? - pyta radnyAutor komentarza: WygaTreść komentarza: kuria początkowo zasłaniała się „sprawami osobistymi” duchownego Jakie to typowe, od lat nic się nie zmieniaData dodania komentarza: 20.04.2026, 13:01Źródło komentarza: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Prokuratura bada sprawę molestowania nieletniegoAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tak ich komuna wychowała.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 11:14Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A moim pasterzem jest Lenin!Data dodania komentarza: 20.04.2026, 11:05Źródło komentarza: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Prokuratura bada sprawę molestowania nieletniegoAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Mentalności buraka nawet monitoring nie zmieni.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 09:39Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama