Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Od cen masła pęka głowa. Zwłaszcza przed świętami. Rząd wkracza do akcji

W ostatnich miesiącach klienci z niepokojem obserwują drastycznie rosnące ceny masła. Rząd mówi dość i uruchamia pomoc.
Od cen masła pęka głowa. Zwłaszcza przed świętami. Rząd wkracza do akcji

Autor: Canva/Pixabay.com

W październiku 2024 roku za 200-gramową kostkę masła trzeba było zapłacić średnio 8,75 zł, czyli aż o 34,8 proc. więcej w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego.

Jest wiele powodów, dla których masło jest tak drogie

Eksperci wskazują kilka przyczyn tak dużego wzrostu cen masła. Jednym z głównych powodów jest zmniejszenie produkcji mleka, na co wpłynęły trudne warunki pogodowe. Susza, szczególnie we wschodniej Polsce, obniżyła wydajność krów mlecznych i zmusiła mleczarnie do korzystania z droższego mleka przerzutowego. 

Również zmniejszenie liczby hodowców krów mlecznych spowodowane epidemią chorób zwierząt wpłynęło na podaż mleka. Kolejną przyczyną jest malejąca opłacalność inwestycji w produkcję masła. Mleczarnie chętniej inwestują w produkcję białka, co dodatkowo ogranicza podaż masła na rynku. Spekulacje rynkowe również odgrywają istotną rolę. Inwestorzy blokują towar z zamiarem jego późniejszej odsprzedaży z zyskiem.

Rząd spróbuje uspokoić sytuację

W odpowiedzi na trudną sytuację na rynku interweniuje Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS). Już 19 grudnia 2024 roku nastąpi otwarcie ofert związanych z przetargiem na sprzedaż 1000 ton mrożonego masła w blokach po 25 kg. Produkt ten pochodzi z rezerw żywnościowych RARS.

Cena minimalna masła wynosi 28,38 zł za kilogram bez VAT. Całość masła została podzielona na trzy zadania: 497 ton wyprodukowała Mlekovita, 300 ton Lacpol, a 200 ton Polmlek Grudziądz. 

Rządowa interwencja powinna przyczynić się do stabilizacji rynku i zmniejszenia presji cenowej, choć efekty tych działań będą widoczne i tak dopiero w kolejnych miesiącach.

Ceny masła spadną, ale nieprędko

Eksperci szacują, że do końca 2024 roku ceny masła mogą nadal rosnąć. Przewiduje się, że w pierwszym kwartale 2025 roku ceny wciąż będą wysokie i mogą wynosić około 8 tys. euro za tonę. Dopiero w drugiej połowie 2025 roku oczekiwane są widoczne spadki cen. 

Przed Bożym Narodzeniem tym bardziej trudno liczyć na obniżki, ponieważ w tym okresie popyt na masło rośnie ze względu na świąteczne wypieki.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 23.12.2024 08:15
A pamiętacie jak za pisu pietruszka kosztowała 40 zł za kilogram. Wtedy w reżimowych mediach panowała cisza.

Kazik 23.12.2024 11:01
nie pij tyle

przegląd prasy 23.12.2024 18:32
w tvn mówili że była po 300

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama