Przewaga zespołu biało-zielonych uwidoczniła się przede wszystkim w drugiej części spotkania i po wyrównanej pierwszej połowie. Na prowadzenie Chełmiankę wyprowadził jej kapitan Hubert Bis w 56. minucie. Niecały kwadrans później Lublinianka musiała grać w dziesięciu po czerwonej kartce, co jeszcze bardziej dodało skrzydeł przyjezdnym. Wynik dla zespołu z Chełma poprawili Tymon Wronka (86.) i Mateusz Kędzia (90.) i wracał on z wyjazdu z kompletem punktów.
- Rundę mogę podsumować pozytywnie, ponieważ osiągnęliśmy cel, jakim było utrzymanie się w I lidze wojewódzkiej - mówi trener Paweł Fornal. - Trzeba jednak przyznać, że początek rundy nie ułożył się dla nas najlepiej, ponieważ traciliśmy bramki w końcówkach meczów, przez co potem brakowało punktów. Cieszy mnie jednak fakt, że w trudnym momencie chłopaki pokazali charakter i ostatnie pięć spotkań przyniosło nam 13 oczek, a trzeba zaznaczyć, że graliśmy z czołówką ligi. Mamy świadomość, że runda wiosenna będzie jeszcze cięższa, ponieważ jej stawką będzie awans do centralnej ligi juniorów, więc po chwili odpoczynków rozpoczniemy solidne przygotowania.
Teraz czytane:


Napisz komentarz
Komentarze