Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 16:08
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Czyszczenie grobu na zmówienie. Ile za to trzeba zapłacić?

W tych dniach zainteresowanie takimi ofertami przybrało na sile. Powód jest oczywisty: zbliżający się 1 listopad, czyli Święto Zmarłych.
Czyszczenie grobu na zmówienie. Ile za to trzeba zapłacić?

Autor: Canva

Wynajęcie kogoś, żeby przed Wszystkimi Świętymi zajął się grobem naszego bliskiego, to w Polsce coraz popularniejsze rozwiązanie. Jeszcze kilkanaście lat temu tego rodzaju usługi były nowością i mogły dziwić. 

Teraz pomocy przy czyszczeniu grobu szukają nie tylko osoby starsze, ale także mieszkające daleko od cmentarza, na którym pochowana jest rodzina. Takie sprzątanie na odległość jest najprostszym rozwiązaniem.

Swoje usługi sprzedają i firmy, i osoby prywatne

W sieci można znaleźć oferty zarówno osób prywatnych, jak i firm, które za ustaloną opłatą zajmą się grobem. I nie chcą za to jakichś dużych pieniędzy. 

Jedna z takich firm wycenia swoje usługi od 105 do 185 zł. W najtańszym, bo najskromniejszym pakiecie są: usunięcie starych zniczy i zwiędłych kwiatów, obmiatanie nagrobka i uporządkowanie terenu wokół niego.

W przypadku najdroższej opcji jest jeszcze mycie i impregnowanie nagrobka. W każdym przypadku firma przesyła potem klientowi zdjęcia z wykonanych prac.

Cena zależy od tego, jakie prace zlecimy

Na jednym z portali ogłoszeniowych tego typu ofert jest mnóstwo. A stawki bardzo różne – w zależności od miasta.

Jedna z osób, która proponuje swoje usługi, bierze od 120 do 180 zł. Cenę dyktuje zlecony zakresu prac. Dodatkowo może także postawić świeże kwiaty i zapalić znicze. Ale uwaga, cena wiązanek i lampionów jest doliczana do rachunków.

Inna oferta. Tym razem cena zależy nie tylko od zamówionych prac, ale także od rodzaju nagrobka:

  • grób pojedynczy: 129 zł (159 zł lastryko),
  • grób podwójny: 149 zł (189 zł lastryko),
  • grobowiec: 189 zł (239 zł lastryko).

Niekiedy 10 złotych oznacza opłatę w wysokości 120 zł. Trzeba uważać

Nie zawsze jest to cena za usługę, ale stawka godzinowa. Zazwyczaj to 100-120 zł za godzinę. Można jednak znaleźć także tańsze oferty. 

Niektórzy ogłoszeniodawcy chcą 10 zł. Cena wyjątkowo atrakcyjna, tyle że nie do końca prawdziwa. Bo te 10 zł znajduje się tylko w tytule oferty. Gdy poznamy ją bliżej, okaże się, że 10 zł rośnie do 120 zł. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Cóż za komunistyczny podział dróg w tej gminie. Boczne drogi mogą być w takim stanie że tylko terenówki i ciągniki przejadą. Brawo władzoData dodania komentarza: 2.02.2026, 10:38Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wykorzystują mrozy, by przygotować się na lato. Chcą stworzyć przestrzeń do rekreacjiAutor komentarza: robotnicaTreść komentarza: Ło matko, a co to za bazgroły?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 08:31Źródło komentarza: Chełm. Twórczość Owika Oganesa Kazariana w Muzeum Ziemi ChełmskiejAutor komentarza: bicie pianyTreść komentarza: Panie Jakubie niech Pan nie idzie na wojnę z Ukrainą!Data dodania komentarza: 2.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: SpinozaTreść komentarza: Od razu po specjalnej operacji wojskowej na ukrainie Panstwo Polskie powinno wprowadzić surowe wizy tak jak w krajach ucywilizowanych. W chwili obecnej może być tylko gorzej jeśli chodzi o relację które i tak byly fatalne.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 16:53Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: bądźmy normalniTreść komentarza: Nie brońcie zwykłego WARCHOLSTWA . Zgodnie z oczekiwaniami PiS - Talibów, doczekamy się brunatnych bojówek , oni ich wytrwale hodują.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 15:26Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministra
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama