Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pracowicie spędzony czas

Siatkarze ChKSu Chełm, którzy w ostatniej kolejce Tauron I Ligi pauzowali, nie poświęcili przerwy na odpoczynek. Zespół szkolony przez Krzysztofa Andrzejewski rozegrał w tym czasie podwójny sparing, podczas którego w Kielnarowej mierzył się z ukraińską drużyną VC Zhytychi-Polissya. Po nim biało-zieloni wrócili do treningów, aby w jak najlepszej formie zaprezentować się w spotkaniu z Visłą Proline Bydgoszcz na jej boisku.
Pracowicie spędzony czas

Autor: ChKS Chełm

Przerwa w zmaganiach ligowych była spowodowana faktem braku rywala, ponieważ KS Rudziniec nie otrzymał licencji Polskiego Związku Piłki Siatkowej, która umożliwiłaby mu grę w Tauron I Lidze. Pierwszy sparing w Kielnarowej ChKS przegrał 1:3 (28:26, 17:25, 24:26, 23:25), z kolei w drugim wygrał 2:1 (25:21, 25:21, 23:25). Trener Krzysztof Andrzejewski nie skupił się jednak na wynikach, ponieważ najważniejsze był dla niego dobrze przepracowany okres obowiązkowej pauzy.

- Bardzo się cieszę, że udało się ten sparing przeprowadzić i znaleźć rywala, ponieważ w tym czasie inne zespoły walczyły o punkty w lidze. Z kolei zespołowi z Żytomierza granie kontrolne było potrzebne do przygotowań do Pucharu Challenge, więc udało się nam dogadać. W obu spotkaniach rotowałem składem, pod siatkę wyszły dwie różne szóstki, po to, aby każdy zawodnik mógł poczuć meczowe emocje i pozostać w meczowym rytmie.

Do zmagań w Tauron I Lidze ChKS Chełm powraca w sobotę i na wyjeździe zmierzy się z Visłą Proline Bydgoszcz.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama