Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

W ogródku będzie siłownia?

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka ul. Przemysłowej, skarżąc się na zaniedbany Ogródek Jordanowski pomiędzy ulicami Kredową i Wołyńską.

- Pogoda na razie co prawda nie sprzyja spacerom z dziećmi, ale smutno patrzeć, jak w parku nic się nie dzieje - żali się pani Anna. - W miejscach do zabawy przesiadują osoby pijące alkohol, w tym młodzieży, która się zwyczajnie nudzi. Obok jest basen, a właściwie to, co po nim zostało, bo od paru lat nie ma w nim wody. Może miasto spojrzałoby w tę stronę i pomyślało, żeby jakoś ożywić to miejsce?

Jak udało się nam dowiedzieć, basen, dawny zbiornik wodny zbudowany na potrzeby cementowni, obecnie nie spełnia wymogów sanitarnych, a tym samym nie ma szans, żeby dało się w nim kąpać. Inaczej wygląda natomiast kwestia znajdującego się obok Ogródka Jordanowskiego.
 

teraz popularne w naszym portalu | Problem ze śmieciami na osiedlu Cementownia


- W imieniu rady złożyłem do miasta projekt na budowę siłowni plenerowej z prawdziwego zdarzenia - mówi Dariusz Wojciechowski, przewodniczący Rady Osiedla Cementowni. - Znajduje się w nim kilkanaście nowych urządzeń do ćwiczeń, także dla osób niepełnosprawnych. Jest to kolejny krok do tego, aby ogródek zaczął funkcjonować jak należy, bo w ostatnich latach sporo przeszedł. Wyremontowana muszla koncertowa została podpalona, a świetlica zdewastowana. Miejmy nadzieję, że siłownia będzie służyła znacznie dłużej i przede wszystkim właściwie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miejsce do ćwiczeń powinno funkcjonować już od przyszłego roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: stop obłudzieTreść komentarza: za tyle kasy wydanej mamy im jeszcze płacić gruby hajs na "technologię dronową"Data dodania komentarza: 27.04.2026, 23:06Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: polonistkaTreść komentarza: Jest dokładnie odwrotnie. To Rosjanie mówią "w". Dlatego zawsze "na" UKrainie!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 20:07Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: PodopTreść komentarza: „W Ukrainie i na Białorusi” - zdecydujcie się na coś w końcu, albo ruskie „na”, albo nasze „w”.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:00Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: SPINOZATreść komentarza: WIESNIAK TO NIE JEST OBRAZA .WIESNIACY SPROWADZALI SIE DO CHELMA I INNYCH POLSKICH MIAST OD LAT 50 TYCH. TERAZ DO WOJSKA MARSZ.!!!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 16:05Źródło komentarza: Jeszcze więcej klas wojskowych. Bo młodzi chcą się w nich uczyćAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: W komunalce wielu nie płaci czynszu miesiące, a nawet lata. Nie dlatego, że ich nie stać. W nagrodę doprowadzić im centralne ogrzewanie. Ciekawy pomysł. Najlepiej gdyby to sfinansował z własnych środków sam pomysłodawca.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 14:10Źródło komentarza: Setki mieszkań bez nowoczesnego ogrzewania. Spór o koszty i warunki życia w Chełmie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama