Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Debiut w ekstremalnych warunkach

Tomasz Lipiński, trener Implozji Chełm, jest w trakcie przygotowań do pierwszego w swojej karierze startu w cyklu OCR Spartan Race. Jednym z elementów przygotowań był debiut w górskich maratonie w Krynicy-Zdroju, gdzie odbył się Europejski Festiwal Biegowy. Rywalizację na dystansie 42 km z 1700 m przewyższeń, rozgrywaną w morderczym upale, zakończył w czołówce.
Debiut w ekstremalnych warunkach

Autor: Magdalena Sedlak

Tomasz Lipiński ma już na koncie udział w maratonie, ale ulicznym, więc podchodził do tego wyzwania mocno skoncentrowany, skupiając się nie tylko na wysiłku fizycznym, jaki go czeka. Wyścig rozpoczął się o godz. 8:00, a temperatura powietrza szybko rosła i przekroczyła 30 st. Celsjusza. Pokonanie dystansu zajęło mu 4 godz. 7 min 34 sek.

- Starałem się dbać o wodę i żele, żeby mój organizm dostawał odpowiednią dawkę energii. Niestety, w pewnym momencie przegapiłem punkt żywieniowy, przez co trzy kilometry pokonałem bez nawodnienia, chociaż udało mi się utrzymywać założone tempo - mówi trener chełmskiej Implozji. - Na półmetku maratonu plasowałem się w pierwszej dziesiątce, starając się dogonić osoby przede mną, chociaż żar z nieba dawał się mocno we znaki, co przekładało się na przechodzenie w trucht i marsz. Na koniec znów przegapiłem punkt z wodą i czułem, że w sumie wypiłem jej za mało. Popełniłem kilka błędów, ale ogólnie jestem zadowolony z tego debiutu, ponieważ zająłem finalnie piąte miejsce w open i drugie w swojej kategorii wiekowej.

Udział w Europejskim Festiwalu Biegowym Tomasz Lipiński potraktował jego ważny element przygotowań do swojego pierwszego startu w Spartan Race. Ten bieg OCR odbywa się w wielu krajach na niemal wszystkich kontynentach i uchodzi za jedno z najtrudniejszych wyzwań nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników sportów ekstremalnych. Chełmianin zadebiutuje w jego polskiej odsłonie, która w ostatni weekend lipca rozegrana zostanie w Bielsku-Białej. Tydzień wcześniej, w ramach "przetarcia", zmierzy się z 21 km i kilkudziesięcioma przeszkodami w Runmageddonie, którego gospodarzem będą Myślenice.

Czytaj również:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tak jest. Nie ma to jak disco w polu. Prosta muzyka dla prostego ludu.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Znamy już drugą gwiazdę Dni Chełma 2026! Na scenie wystąpi PaktofonikaAutor komentarza: ADAMTreść komentarza: Czyli "muzyka" dla kryminalistów i patoli czyli hiphop będzie a Muzyka dla wszystkich czyli disco polo dalej jest na czarnej liścieData dodania komentarza: 8.05.2026, 18:00Źródło komentarza: Znamy już drugą gwiazdę Dni Chełma 2026! Na scenie wystąpi PaktofonikaAutor komentarza: MarekTreść komentarza: To już nie może być normalny przystanek?Data dodania komentarza: 8.05.2026, 15:05Źródło komentarza: Zielone wiaty w Chełmie do poprawki? Miasto tłumaczy, co stało się z roślinnościąAutor komentarza: jaTreść komentarza: No ale zaraz, zaraz, a czy ogródki działkowe to nie jest prywatny gips, tak jak mieszkania w blokach ? Przecież oni wszyscy płacą jakieś składki, to powinni się sami utrzymywać, a nie dostawać kasę z moich podatków. Jak im nie wystarcza kasy to niech podniosą opłaty na tyle żeby im starczało.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 14:48Źródło komentarza: Chełm. Działkowcy proszą o wsparcie, miasto nie planuje dotacjiAutor komentarza: spartoliliTreść komentarza: Kolejna trafiona inwestycja!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 10:57Źródło komentarza: Zielone wiaty w Chełmie do poprawki? Miasto tłumaczy, co stało się z roślinnością
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama