Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama baner reklamowy

IV-ligowe awanse i spadki

Zespoły IV ligi zakończyły sezon 2023/24. Na piątym miejscu uplasował się Start Krasnystaw, który przez obie rundy miał pewną pozycję w górnej części tabeli. Po jednym sezonie z tą klasą rozgrywką rozstał się natomiast beniaminek Ogniwo Wierzbica. W kolejnej odsłonie zmagań o IV-ligowe punkty w grupie lubelskiej powalczą ponadto Kłos Gmina Chełm oraz Huczwa Tyszowce.

W ostatnim spotkaniu sezonu 2023/24 Start Krasnystaw uległ u siebie Stali Poniatowa 3:5. We znaki piłkarzom prowadzonym przez Marka Kwietnia dał się jednak ponad 120-minutowy mecz finału wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym uległ Avii Świdnik. Z przebiegu obu rund szkoleniowiec Startu jest jednak zadowolony.

- Gdyby nie to zmęczenie, myślę, że sezon moglibyśmy zamknąć zwycięstwem, no, ale taka już jest piłka. Niemniej jednak, z przebiegu obu rund jestem zadowolony, osiągnęliśmy bardzo pozytywny wynik, ponieważ drugi rok z rzędu jesteśmy w czubie tabeli, udowadniając tym samym, że z naszym zespołem trzeba się liczyć - podsumowuje Marek Kwiecień, trener drużyny z Krasnegostawu. - Wygraliśmy dużo spotkań, zdobyli dużo punktów, a na dodatek ponownie rywalizowaliśmy z finale Pucharu Polski godnie stawiając czoła wymagającemu rywalowi.

Mniej powodów do radości ma Ogniwo Wierzbica, które po sezonie spędzonym w IV lidze wraca w szeregi chełmskiej klasy okręgowej. Ostatni mecz rundy wiosennej zespół rozegrał u siebie z Ładą Biłgoraj, przegrywając z nią wysoko 0:8.

- Pierwszą bramkę straciliśmy praktycznie w pierwszej akcji przeciwników, kolejne przez błędy w obronie i do przerwy przegrywaliśmy 0:5. Nasza przegrana być może jest trochę za wysoka, ale Łada w pełni zasłużyła na wygraną i wysokie miejsce w lidze jako beniaminek. Trochę szkoda, że my nie możemy się tym pochwalić - mówi prezes Ogniwa Wierzbica Michał Kitajewski. - Na szczegółowe podsumowania i wyciągania wniosków przyjdzie jeszcze czas. Trener Karol Bujak złożył rezygnację i aktualnie skupiamy się na poszukiwaniu nowego szkoleniowca.

W kolejnym sezonie w IV-ligowych szeregach swoich sił spróbują piłkarze Kłosa Gmina Chełm, którzy byli niepokonani przez całą rundę wiosenną i na kilka kolejek przed jej zakończeniem mieli już pewne stanowisko lidera. O swoją szansę na awans w środę rywalizowała natomiast Sparta Rejowiec Fabryczny, która na miejscu wicelidera traciła do pierwszego miejsca 12 pkt. W spotkaniu półfinałowym zespół 3:2 wygrał z III-ligową Avią Świdnik, po celnych trafieniach Jacka Ziarkowskiego i Karola Struga. W sobotnim finale drużynie z Rejowca Fabrycznego przyszło mierzyć się z Huczwą Tyszowce, która otrzymała awans walkoverem pokonując rezerwy Podlasia Biała Podlaska. W ostatecznym starciu o przejście do wyższej ligi Sparta musiała uznać wyższość rywali, ulegając im 1:3. Wpływ na ten wynik miała czerwona kartka Andrzeja Głowackiego w 48. minucie, a także kontuzja Jacka Ziarkowskiego, przez co zespół musiał grać w dziewiątkę nie mają graczy rezerwowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama