Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 15:31
Reklama
Reklama

Przez góry, równiny i wodę

W ostatni weekend maja nasi biegacze mierzyli się z szeregiem wyzwań zarówno w kraju, jak i za granicą.

Marek Lik, jeden z weteranów z grupy Chełm Biega, zdecydował się na morderczą 240-kilometrową trasę Ultra-Trail Małopolska. Dystans poprowadzony szlakami Gorców i Beskidów, z przewyższeniami sięgającymi w sumie 13 km, należy do najbardziej wymagających w kraju, również ze względu na zmienne warunki pogodowe. Dla Marka Lika było to kolejne podejście do tego wyzwania i znów musiał uznać wyższość sił natury. Po blisko 33 godz. zdecydował się zejść z trasy na jednym z punktów kontrolnych po pokonaniu 145 km. W tym samym czasie inny chełmianin Krzysztof Mazurek, wraz z córką Katarzyną i synem Kubą, zdecydowali się na udział w dwóch zmaganiach rodzinnych. W I Charytatywny Biegu w Zofiówce zmagali się z trasą 4 km, a w Runmageddonie Family w Twierdzy Modlin pokonali 2 km i 15 przeszkód.

Aktywną końcówkę maja mają również za sobą reprezentanci sekcji biegowej Ruchu Izbica. Bracia Marek i Damian Antończakowie udali się do Rumunii, żeby po raz drugi w sportowej karierze wziąć udział w liczącym 100 km Transylwania Trail. Startując spod Cytadela Poenari, znanej jako Zamek Drakuli, mierzyli się nie tylko z wymagającym terenem, ale również ze bardzo zmiennymi warunkami atmosferycznymi, w tym spadkiem temperatury i śniegiem. Ze względu bezpieczeństwa zdecydowali się zrezygnować z wyścigu na 65 km. Równolegle w Łodzi odbywał się Bieg Ulicą Piotrkowską na dystansie 10 km rywalizował Kazimierz Sysa. Do mety dotarł w 1 godz. 44 min 43 sek., a w zmaganiach brało udział prawie 5000 osób. Ostatni weekend maja był również długo wyczekiwaną inauguracją sezonu dla triathlonistów, a w tej dyscyplinie reprezentanci sekcji biegowej Ruchu Izbica zdecydowali się rywalizować w Łukowie nad zalewem Zimna Woda. Na dystansie 1/8 Ironmana Jolanta Bojarczuk uzyskała czas 1 godz. 24 min 36 sek., co dało jej dziewiąte miejsce wśród kobiet i drugie w kategorii wiekowej, z kolei Irena Bojarczuk finiszowała w 1 godz. 24 min 54 sek., zajmując dziesiąte miejsce wśród kobiet oraz pierwsze wśród równolatek. Z kolei na trasie 1/4 Ironmana startował Piotr Czemerys, kończąc wyścig w 2 godz. 47 min 27 sek. na 75. miejscu open. W zmaganiach sztafetowych natomiast Andrzej Łoiński wraz z żoną Moniką i synem Adrianem uzyskali czas 1 godz. 33 min 23 sek., co dało im czwartą lokatę.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama