Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pow. krasnostawski. Czterech agresywnych mężczyzn w areszcie. Bili, nękali, grozili…

Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, sprawców przemocy, wobec których sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Jeden z mężczyzn wziął udział w pobiciu, dwóch nie stosowało się do orzeczonego przez sąd zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych, a jeden znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją partnerką.
Pow. krasnostawski. Czterech agresywnych mężczyzn w areszcie. Bili, nękali, grozili…

Źródło: KPP Krasnystaw

50-latek z Krasnegostawu nie stosował się do orzeczonego przez sąd zakazu zbliżania się do dwóch pokrzywdzonych kobiet. Mężczyzna nękał jedną z nich, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. Z kolei drugiej groził zabójstwem. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

KPP Krasnystaw

Natomiast 51-latek z gminy Rudnik nie zastosował się do orzeczonego przez Sąd zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakazu kontaktowania się z nią. Mężczyzna groził kobiecie pozbawieniem życia. Za złamanie zakazu sądowego odpowie w warunkach recydywy. Jemu grozi do 7,5 roku pozbawienia wolności.

42-latek z Krasnegostawu nie był lepszy. 

- Wziął udział w pobiciu innego mężczyzny. Uderzał go pięściami i kopał po głowie. Czynów tych dokonał, będąc już wcześniej skazanym w przeciągu ostatnich 5 lat do odbycia kary roku pozbawienia wolności. Ponadto 42-latek groził pokrzywdzonemu pozbawieniem życia. Teraz grozi mu również do 7,5 lat pozbawienia wolności – mówi starsza sierżant Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej w Krasnymstawie.

Z kolei zatrzymany 30-latek, mieszkaniec Krasnegostawu, znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją konkubiną. Wszczynał awantury domowe, bił, szarpał, wyzywał słowami obelżywymi oraz groził pozbawieniem życia. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Wszyscy czterej mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w tymczasowym areszcie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jolka 10.05.2024 22:37
Pale miłości w więźniu czekają :)

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama