Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Siennica Nadolna. W niedzielę wybierzmy się na wystawę!

Wystawa obrazów lokalnej artystki oraz promocja książki "Pokolenia i portrety. W hołdzie rodakom naszej gminy", która została wydana z inicjatywy stowarzyszenia "Wspólnie dla gminy Krasnystaw" - to dwa powody, by niedzielne popołudnie spędzić w centrum kultury.
Siennica Nadolna. W niedzielę wybierzmy się na wystawę!

Źródło: freepik

Obrazy Krystyny Mojskiej będzie można podziwiać na wystawie w Gminnym Centrum Kultury w Siennicy Nadolnej. Krystyna Mojska, która rozpoczęła działalność artystyczną w 2000 roku, ma na swoim koncie wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych, a jej prace można znaleźć w prywatnych zbiorach zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. 

Jest członkiem m.in. Związku Polskich Artystów Plastyków, Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, Stowarzyszenia Twórców "Paleta" i Łęczyńskiego Stowarzyszenia Twórców "Plama". Artystka współpracuje z ośrodkami i domami kultury, a swoimi pracami wspiera akcje charytatywne i imprezy kulturalne, w tym te organizowane przez GCK w Siennicy Nadolnej. Obecnie Krystyna Mojska doskonali swój warsztat w pracowni prof. Macieja Bijasa w Lublinie, a oprócz tego chętnie prowadzi zajęcia i warsztaty z dziećmi, młodzieżą i osobami starszymi. Prace wybrane z dość pokaźnej kolekcji zostaną zaprezentowane na niedzielnej wystawie.

Otwarcie ekspozycji, które odbędzie się w niedzielę, 25 lutego o 14.30, będzie połączone z promocją książki poświęconej ludziom, związanym z gminą Krasnystaw, więc oprócz spotkania z Krystyną Mojską, drugim argumentem za tym, by w niedzielne popołudnie odwiedzić GCK w Siennicy Nadolnej, jest promocja książki "Pokolenia i portrety. W hołdzie rodakom naszej gminy", która została wydana z inicjatywy Stowarzyszenia "Wspólnie dla gminy Krasnystaw". 

- Zostały w niej przedstawione sylwetki 15 osób, które tutaj żyły, działały albo prowadziły swoją działalność artystyczną, społeczną czy narodowo-wyzwoleńczą. Teksty napisali różni autorzy, od miejscowych regionalistów i społeczników, przez dyrektorów szkół, po przedstawicieli gminnych władz i jednostek samorządowych, w tym wójt gminy Edytę Gajowiak-Powroźnik – wylicza dla serwisu ias24 dyrektor GCK w Siennicy Nadolnej i jedna z autorek Dorota Rybczyńska.

Nowe wydawnictwo ukazało się dzięki środkom, które Stowarzyszenie "Wspólnie dla gminy Krasnystaw" pozyskało za pośrednictwem Lokalnej Grupy działania "Krasnystaw Plus" z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Czytaj także:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Student Treść komentarza: Uczelnia z dobrym klimatem. Polecam naukę języków wschodnich, kierunek niszowy dający szerokie możliwości. Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: PANS w Chełmie rozpoczyna rok akademicki 2026/2027. Znamy program inauguracji Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama