Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 15:58
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Gm. Leśniowice. Spór o wiatraki trwa, ale referendum na razie nie będzie

Tak wynika z odpowiedzi na interpelację, jaką w sprawie domniemanego zagrożenia farmami wiatrowymi złożyła wiceprzewodnicząca Monika Mazur. Wójt Joanna Jabłońska stwierdziła, że jej pismo nie jest w istocie interpelacją. Ale powiedziała też, że referendum, o przeprowadzenie którego wnioskowała radna, może zostać przeprowadzone tylko w oparciu o konkretne przepisy.
Gm. Leśniowice. Spór o wiatraki trwa, ale referendum na razie nie będzie

Źródło: Freepik

W swojej interpelacji Monika Mazur stwierdziła, że na skierowanie pisma zdecydowała się w porozumieniu z mieszkańcami, którzy, jej zdaniem, nie godzą się na takie rozwiązania i nie chcą u siebie żadnych wiatraków. W uzasadnieniu do interpelacji zauważa, że prawo w tym zakresie zmienia się bardzo szybko i mieszkańcy powinni otrzymać możliwość wyrażenia swojej opinii.

„Przecież to właśnie oni (mieszkańcy – przyp. red.) ponosić będą konsekwencje budowy takich farm w pobliżu ich domów. Hałas, wibracje, spadek wartości nieruchomości to tylko niektóre z nich. Mając na uwadze realne – nie pijarowe – dobro mieszkańców oraz ich prawo do decydowania w jakim otoczeniu przyjdzie im żyć, wnoszę jak na wstępie” (pis. oryg.) - czytamy w uzasadnieniu do przedłożonej wójt interpelacji.

W odpowiedzi na pismo wójt Joanna Jabłońska zauważyła, że interpelacja radnej nie jest w istocie interpelacją. Dlaczego? Zgodnie z „Ustawą o samorządzie gminnym” interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego, opis jakiegoś konkretnego zagadnienia, zjawiska oraz zwięzłe, dotyczące tego przedmiotu pytania, które służyć mają pozyskaniu konkretnej wiedzy. Tymczasem w piśmie zawarte zostało żądanie podjęcia konkretnych działań, czyli przeprowadzenia referendum. Radna nie zadała więc konkretnego pytania, czy kilku pytań, aby pozyskać wiedzę, ale przedstawiła oczekiwanie i sam ten fakt decyduje o tym, że jej pismo nie wyczerpuje w sposób poprawny formuły interpelacji.

W swojej odpowiedzi włodarz gminy powołała się również na inną podstawę prawną, „Ustawę o referendum lokalnym”. Ten akt prawny zawiera dokładny opis etapów inicjujących przeprowadzenie referendum.

- Zaburzenie chronologii tych etapów może powodować niedopuszczalność przeprowadzenia głosowania referendalnego – wyjaśnia Joanna Jabłońska.

W podsumowaniu odpowiedzi przypomina, że interpelacja nie może stanowić bezpośredniej przyczyny zainicjowania procesu referendalnego.

Wójt zauważa ponadto, że trudno na razie mówić o konkretnych rozwiązaniach czy ewentualnych problemach, ponieważ nie zna szczegółów oraz planów firmy, która zamierza stawiać wiatraki na terenie gminy.

- Przedstawiciele firmy udali się najpierw do ludzi, mieszkańców, natomiast z nami rozmowy podjęto dopiero na wyraźną prośbę. Jeśli idzie o usytuowanie farm, o ile powstaną, to mowa jest o Leśniowicach i Sielcu. Tam miałyby powstać odpowiednie instalacje. Ale podkreślam. Inwestor nie występował jeszcze do nas z wnioskiem o wprowadzenie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego gminy, w związku z czym trudno mówić o konkretach – zaznaczyła w rozmowie z nami wójt Jabłońska.

Czy włodarz widzi w tym rozwiązaniu potencjalną szansę na rozwój samorządu?

- Sądzę, że byłaby to pewna szansa i dla mieszkańców, i dla nas. Niektóre gminy wręcz „dobijają” się do poszczególnych inwestorów z podobnymi pomysłami, natomiast u nas, jak widać, jest jakiś opór. Tej decyzji nie podejmiemy jednak samodzielnie. Ani ja, ani radna Mazur nie podejmiemy tej decyzji zupełnie samodzielnie – podkreśla wójt Jabłońska.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: m Treść komentarza: Nie dziw się, że tak jest. Większość naszego społeczeństwa już nie dorośnie do zasad obowiązujących w krajach cywilizowanych. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: franek Treść komentarza: Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama