Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Wakacje kredytowe tylko dla tych co mają pieniądze? UOKiK radzi, żeby poprawić przepisy

UOKiK popiera rządowy projekt wydłużenia możliwości korzystania z wakacji kredytowych w 2024 roku, jednak ma do niego jedno „ale”.
Wakacje kredytowe tylko dla tych co mają pieniądze? UOKiK radzi, żeby poprawić przepisy
Na razie wakacji kredytowych nie ma, a pierwszym miesiącem ich funkcjonowania ma być marzec

Autor: Canva

Marzec może być pierwszym miesiącem tego roku, w którym posiadający kredyty hipoteczne będą mogli zawiesić spłatę zobowiązania. To możliwe dzięki wakacjom kredytowym. Rozwiązanie nie jest nowe, bo zafunkcjonowało w 2022 roku, a w ubiegłym było kontynuowane. Teraz jednak wakacji nie ma, bo rząd modyfikuje przepisy. Główna zasada ma być taka sama, jak poprzednio - będzie można, raz na kwartał, nie zapłacić raty kredytu. I nie wpłynie to w żaden sposób na wysokość zobowiązania czy zdolność kredytową. 

Jednak szczegóły wakacji mają być już inne niż poprzednio. Wówczas nie było praktycznie żadnych ograniczeń i raty mógł zawiesić niemal każdy. 

Rata do dochodu

Rządowy projekt przewiduje wprowadzenie wskaźnika RdD (raty do dochodu), który ma wynosić minimum 35 proc. To oznacza, że z wakacji kredytowych mógłby skorzystać jedynie kredytobiorca, którego rata hipoteki pochłania więcej niż 35 proc. miesięcznego dochodu. 

Nowy projekt spotkał się z krytyką ze strony Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG). BFG wskazał, że zaproponowana forma pomocy nie wyeliminowała możliwości skorzystania z wakacji przez osoby w relatywnie dobrej sytuacji finansowej, przez co może stanowić dodatkowe obciążenie dla sektora bankowego.

W pewnym momencie zakładano również, że z wakacji kredytowych skorzystają wyłącznie osoby zadłużone na nie więcej niż 400 tys. zł i te z kredytem 400-800 tys. zł (na ograniczonych zasadach). Takie warunki jednak nie wejdą w życie.

UOKiK proponuje

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zwrócił uwagę na potrzebę lepszego dopasowania pomocy do grupy osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji finansowej. 

UOKiK zaproponował ograniczenie możliwości korzystania z wakacji kredytowych do kredytobiorców, których wysokość kredytu nie przekracza określonego pułapu, sugerując przyjęcie limitu w wysokości 1 mln zł lub niższego. Zdaniem UOKiK takie ograniczenie wyłączyłoby z pomocy osoby w najkorzystniejszej sytuacji finansowej i byłoby kompromisem między koniecznością wsparcia a ograniczeniem kosztów.

Związek Banków Polskich w swojej opinii zwrócił uwagę na fakt, że nawet jeśli wskaźnik raty do dochodu przekracza 35 proc., to w przypadku osób o wysokich dochodach i tak znaczna suma pozostaje do dyspozycji i umożliwia radzenie sobie nawet bez korzystania z wakacji kredytowych. 

Komisja Nadzoru Finansowego oszacowała koszt nowych wakacji kredytowych, przy założeniu pełnej partycypacji, na 3,5 mld zł. Koszt ten może być mniejszy, około 2,5 mld zł, jeśli partycypacja utrzyma się na poziomie obserwowanym w latach 2022–2023, czyli około 72 proc.

W bieżącym roku kredytobiorca w ramach rządowych wakacji kredytowych będzie miał do dyspozycji cztery miesiące wolnego od spłacania rat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciekawe, czy też tak dobrze by się bawił gdyby za przegrane procesy płacił z własnej kieszeni. Mógłby tak robić bo wykazuje całkiem niezłe dochody. A tak za nasze podatki bawi się w najlepsze. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:19 Źródło komentarza: Pomylił muzeum z „pomnikiem”? Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Ludzie na poziomie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:08 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: m Treść komentarza: A kogo z władz obchodzi diabetyk. Jedyna potrzeba to wybory. Reszta jest milczeniem. Władza dochodzi do wniosku, że dobrze jest im w piwnicy, bo mogli by działać na dworze pod wiaduktem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:05 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama