Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Chełm: Zagadkowy zgon przy Litewskiej

Martwa kobieta leżała przed domem w kałuży krwi. Miała ranę na głowie. Policja wyjaśnia, czy została zamordowana.

Jak ustaliliśmy, 58-letnia mieszkanka ulicy Litewskiej była kucharką w Zespole Szkół Technicznych. Rano, koło godz. 8, powinna stawić się do pracy, by przygotować posiłek dla 15-osobowej grupy gości z Ukrainy. Jednak się nie pojawiła. Około pół godziny później do pracy przyszła szefowa kuchni. Odkryła, że kosze z chlebem i bułkami nie są wniesione do środka, a kucharki nie ma.

- Szefowa kuchni bardzo się tym zdenerwowała i zaczęła do niej dzwonić. Nikt nie odbierał, więc zatelefonował do najbliżej mieszkającej innej pracownicy szkoły z prośbą, żeby poszła do domu tej pani i sprawdziła, co się dzieje i czemu nie odpowiada na telefony - mówi Barbara Baluk, dyrektor ZST w Chełmie.

 

Więcej o ustaleniach w tej sprawie przeczytacie w najnowszym numerze Super Tygodnia Chełmskiego.


Zobacz inne artykuły z pierwszej strony!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama