Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 10:55
Reklama
Reklama

Samochód strażacki zmiażdżył osobówkę

Tego jeszcze nie było. Strażacy jadący do kolizji drogowej w Małochwieju Dużym zmiażdżyli volkswagena, który wpadł do rowu w tej samej miejscowości. Na szczęście kierowca passata zdążył opuścić pojazd. Gdyby w nim utknął, mógłby zginąć.
Samochód strażacki zmiażdżył osobówkę

Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się w poniedziałek, 5 lutego. Poranne opady śniegu spowodowały pogorszenie warunków na drogach. Z tego powodu na terenie powiatu krasnostawskiego wydarzyło się kilka kolizji. W Małochwieju Dużym opel zafira zderzył się z ciężarówką do przewozu drobiu. Właśnie do tego zdarzenia został skierowany zastęp krasnostawskich strażaków.

Wóz bojowy nie dotarł jednak na miejsce, bo kilkaset metrów od wspomnianej kolizji wpadł w poślizg na ostrym zakręcie. Następnie samochód strażacki zjechał do rowu i zmiażdżył znajdującego się tam volkswagena, który z tego samego powodu wylądował tam dosłownie kilka minut wcześniej.

 Nasze zdjęcia i wideo z miejsca zdarzenia lotem błyskawicy obiegły cały kraj. Opublikowały je w ubiegłym tygodniu ogólnopolskie portale strażackie oraz stacje telewizyjne TVP i Polsat News.

- Wozem strażackim jechało trzech strażaków z Krasnegostawu. Przewrócił się on na bok, miażdżąc leżącego w rowie volkswagena passata. Szczęście, że nikomu nic się nie stało - mówi Marek Kulibab z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Świadkiem tego zdarzenia był prawdopodobnie jeden z naszych Czytelników. Zamieścił komentarz na stronie internetowej Super Tygodnia. - Widziałem, jak jechali 13-tonowym wozem po oszronionej jezdni 80 km/h. Straż przewróciła się na moich oczach, dosłownie 10 metrów ode mnie. Dobrze, że ludzie kazali wysiąść facetowi z osobówki, bo inaczej byłby potrzebny czarny worek - relacjonuje internauta.

Z naszych informacji wynika, że volkswagen wylądował w rowie około 10 minut przed strażakami. Za kierownicą siedział 50-letni obywatel Ukrainy. Na szczęście posłuchał rady pieszych i wydostał się z samochodu. Wóz strażacki zmiażdżył osobówkę dosłownie na jego oczach, bo nie zdążył odejść zbyt daleko.

wypadek_wozu_strazackiego_2018.mp4

Stwierdzono już, że kierowca ukraiński i krasnostawscy strażacy jechali za szybko i nie dostosowali prędkości do warunków na drodze. Standardowo za spowodowanie zagrożenia kierowcy są karani mandatami. Jak ustaliliśmy, obywatel Ukrainy dostał karę finansową, natomiast 40-letni kierowca wozu strażackiego usłyszał jedynie pouczenie. Czekają go jednak konsekwencje służbowe.

- To, że było ślisko, nie zwalnia z odpowiedzialności. Do każdej akcji strażacy muszą dotrzeć bezpiecznie z dostosowaniem prędkości do warunków na drodze. W każdej komendzie strażacy odpowiadają za powierzone mienie. W stosunku do kierowcy samochodu ratowniczego jest prowadzone postępowanie wyjaśniające. Nie może to być jednak kwota większa niż trzykrotne pobory - tłumaczy bryg. Dariusz Pylak, komendant powiatowy PSP w Krasnymstawie

Aktualnie krasnostawska komenda szacuje szkody w wozie bojowym. Po sporządzeniu kosztorysu zapadnie decyzja dotycząca przyszłej naprawy. Równolegle prowadzone jest również postępowanie powypadkowe. Stan passata sprzed kolizji z samochodem strażackim mają określić rzeczoznawcy.

- To pierwsza taka sytuacja, z którą musimy się zmierzyć. Do tej pory zdarzały się drobne kolizje i uszkodzenia. Na szczęście jesteśmy ubezpieczeni. Cieszę się jedynie z tego, że strażakom i kierowcy volkswagena nic się nie stało. Maszynę można wymienić, ale człowieka nie da się zastąpić - dodaje komendant.

Brygadier podkreśla, że komenda w Krasnymstawie ma do dyspozycji jeszcze dwa wozy gaśnicze, które w pełni zabezpieczają powiat krasnostawski pod kątem przeciwpożarowym. W razie potrzeby w akcjach wspomagają strażaków również ochotnicze jednostki z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sylwester BTreść komentarza: A kto w Chełmie zostanie jak tu bezrobocie, pracy nie ma.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Za chwilę same dziadki będą w Chełmie.. To koniec tego miasteczkaData dodania komentarza: 9.02.2026, 06:57Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama