Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 lutego 2026 18:16
Przeczytaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Zmarł w święta na ulicy

52-letni mężczyzna zmarł na ławce w centrum miasta. Ratownicy medyczni, mimo sprawnej reanimacji, nie zdołali go uratować.

W świąteczny poniedziałek do chełmskiej policji wpłynęło zgłoszenie o nieprzytomnym człowieku, leżącym przy ulicy Lwowskiej niedaleko siedziby Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

- Ławka była przewrócona, obok leżał mężczyzna. Myśleliśmy, że doszło do jakiegoś rozboju albo tragicznej w skutkach bójki – mówi jeden z naszych Czytelników, który widział, jak wezwano na miejsce policję i pogotowie.

Ustalono, że zmarły to 52-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Ciało zostało zabrane na sekcję, by wyjaśnić przyczynę śmierci. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem chełmskiej prokuratury.

- Mężczyzna nie miał na ciele obrażeń wskazujących na udział innych osób w zdarzeniu – mówi Andrzej Lebiedowicz, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Chełmie.

Wszystko wskazuje na to, że wychłodzony i wyniszczony organizm 52-latka w końcu się zbuntował.


O zdarzeniu informowaliśmy TUTAJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama