
Królem wigilijnego stołu jest oczywiście karp. Jednak ta ryba ma opinię tłustej, przez co wiele osób unika jej jedzenia podczas innych okazji niż Święta. Jak się okazuje, niesłusznie.
- Karp nie jest tłustą rybą, to trzeba zaznaczyć. Na Wigilię podawany jest przede wszystkim smażony i przez to nabiera tłustości. Sam w sobie, jako ryba słodkowodna, posiada oczywiście walory zdrowotne. Ma co prawda niewielkie ilości kwasów OMEGA-3, ale za to jest świetnym i bogatym źródłem białka. Dietetycy polecają go podawać w formie pieczonej, dzięki czemu zachowuje więcej ze swoich wartości odżywczych.
Tradycyjnym napojem natomiast jest kompot z suszu, również bogaty i cenny dla naszego zdrowia. Pod warunkiem, że jest przygotowany z suszonych owoców bez dodatku cukru, opierając się na ich naturalnych cukrach.
- Taki kompot warto wzbogacić korzennymi przyprawami np. goździkami, cynamonem lub kardamonem, co sprawi, że każdy łyk będzie nas rozgrzewał, podnosił odporność i zyska wyjątkowy smak. W ten sposób kompot zyska również antyoksydanty cenne dla naszego organizmu.
Więcej świątecznych tematów:


Napisz komentarz
Komentarze