Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Przystanek autobusowy w cenie mieszkania. Urodą nie grzeszy

Ile może kosztować miejski przystanek autobusowy? Jeden z samorządów udowodnił, że bardzo, bardzo dużo.
Przystanek autobusowy w cenie mieszkania. Urodą nie grzeszy

Autor: Rafał Zwolak FB

Najpierw pojawił się stalowy stelaż z grubych rur. Potem konstrukcja została przykryta czerwoną blachą. W końcu zagadka został rozwiązana: okazało się, że to wiata przystankowa. O Zamościu jest teraz głośno, ale nie ze względu na jego walory turystyczne, ale przez przystanek, który robi furorę w internecie.

Wiata stanęła kilka dni temu. Od razu przyciągnęła uwagę swoim nietypowym kształtem. Trudno to opisać, ale przystanek przypomina czerwoną „stajenkę” bożonarodzeniową. 

Jeszcze większe emocje niż jego uroda wywołały koszty inwestycji. Okazało się, że postawienie takiej wiaty kosztowało miasto ponad 375 tys. zł. 85 proc. wydatków pokryła UE, a przystanek jest jednym z elementów większego projektu, jakim jest budowa tzw. małej obwodnicy miasta.

„Bardzo dziękujemy za docierające sygnały dotyczące wiaty przystankowej (...). Zaangażowanie mieszkańców w dbanie o Zamość cieszy i motywuje do jeszcze bardziej wytężonej pracy dla dobra miasta” – tak swój przystankowy wpis zaczyna pomysłodawca, czyli samorząd miejski.

I przekonuje, że wiata będzie chronić od deszczu i wiatru, będą miejsca siedzące. Forma przystanku nawiązuje do kształtu zamojskiej twierdzy. 

„Pierwotny projekt zawierał literę „Z” jak Zamość. Decyzja o usunięciu litery „Z” z pierwotnego projektu została podjęta po rozpoczęciu wojny w Ukrainie” – czytamy.

Opozycyjni radni nie pozostawili suchej nitki na tej inwestycji. 

„Podzwoniłem do różnych firm, które produkują, sprzedają, montują wiaty przystankowe – napisał na FB jeden z nich. – Ładne, niedrogie wiaty kosztują 12-18 tys. zł. Są też droższe. Takie, jakby to ująć, „bardziej luksusowe”. To koszt 50-80 tys. zł. Słynna wiata w Zamościu wraz z pozwoleniem na budowę, montażem, projektem autorskim i resztą, którą widać i nie widać, kosztuje... Uwaga! 375 tysięcy złotych (!) + 37 tysięcy złotych za projekt zastępczy. Chciałoby się powiedzieć „złoty, a skromny”, ale nie... złoty nie jest. Choć dla firmy wykonawczej to złoty interes”. 

Jak sławne ławeczki

Wiele osób zamojski przystanek już porównuje do słynnej niegdyś ławeczki – Polski. Stanęły one – przypomnijmy – w największych miastach w ubiegłym roku i szybko stały się obiektem drwin. Nie tylko przez wygląd, fatalne wykonanie, ale także przez koszty. Jedna kosztowała 100 tysięcy złotych. 

Wcześniej były ławeczki patriotyczne – betonowe siedziska, które wygrywały pieśni wojskowe. To z kolei był pomysł MON za czasów ministra Antoniego Macierewicza.

Samorządowcy sobie nie żałują

Dziwne i drogie przedsięwzięcia nie są tylko domeną rządu (patrz Zamość), bo samorządy też potrafią. Np. w Lublinie w ubiegłym roku postawiono ekologioczny przystanek (mają go oplatać rośliny). Koszt? 72 tys. zł.

W Legnicy właśnie odnowiono muszlę (skojarzenie z toaletami przypadkowe) koncertową. Uwagę przykuwa to, że koszt wstawienia dwóch toalet na tyle obiektu wyniósł 1,2 mln zł. 

Jednak najsławniejsza taka inwestycja powstała w Białymstoku. W październiku 2022 r. w parku Planty pojawił się nowy szalet miejski – niewielki budynek. Kosztował ponad 430 tys. zł.

Kilka dni temu rozpoczął się demontaż kosztownej toalety. Okazało się, że budynek nie spełnia warunków technicznych, dotyczących wielkości pomieszczeń w tego typu obiektach.

Takich przykładów w całej Polsce jest więcej.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama