Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 22:31
Reklama baner reklamowy
Reklama

Były policjant doprowadził do zderzenia. Ranny 47-latek zabrany do szpitala

Kierujący granatowym busem 47-latek z Hrubieszowa (były policjant tamtejszej komendy) wymusił pierwszeństwo przejazdu, renault traffic uderzył w bok prawidłowo jadącej toyoty avensis. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu dróg w Starej Wsi (gmina Mircze). Ranny został 47-letni kierowca toyoty z Zamościa.
Były policjant doprowadził do zderzenia. Ranny 47-latek zabrany do szpitala
Wypadek w Starej Wsi w gminie Mircze.

Autor: fot. str. Mariusz Szczuc

Do wypadku doszło wieczorem, 14 czerwca. Około godz. 19 na skrzyżowaniu dróg w pobliżu miejscowej remizy OSP zderzyły się granatowy bus renault traffic i czarna toyota avensis. Busem kierował 47-latek z Hrubieszowa, były funkcjonariusz tamtejszej komendy.

Według wstępnych ustaleń policji, kierowca busa nie zareagował na znak stop i nie zatrzymał się na drodze podporządkowanej. Hrubieszowianin wymusił pierwszeństwo przejazdu.

– Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, kierujący busem nie dostosował się do oznakowania, nie zareagował na znak "stop". W wyniku czego wjechał na skrzyżowanie, gdzie zderzył się z jadącą prawidłowo drogą z pierwszeństwem przejazdu toyotą avensis. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi – poinformowała nas asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Bus, którym kierował były policjant, uderzył w bok prawidłowo jadącej toyoty avensis. Tym autem kierował 47-letni mieszkaniec Zamościa.

Strażacy z Hrubieszowa odnotowali, że "osoby biorące udział w zdarzeniu samodzielnie opuściły pojazdy przed przybyciem straży pożarnej".

Kierowca toyoty avensis uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Karetką przetransportowano zamościanina do szpitala w Hrubieszowie, aby tam wykonać dodatkowe badania.

– Poszkodowany w zdarzeniu drogowym uskarżał się na bóle kręgosłupa. Prawdopodobnie doszło do urazu kręgosłupa. Z tego powodu nie został przyjęty w izbie przyjęć w szpitalu w Hrubieszowie. U nas nie był hospitalizowany. Od razu przewieziono go na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Zamościa, gdzie jest neurochirurgia – poinformowała nas Alicja Jarosińska, dyrektor SPZOZ w Hrubieszowie.

– W działaniach ratunkowych w Starej Wsi udział brali: policja, Zespół Ratownictwa Medycznego z Hrubieszowa, JRG Hrubieszów, OSP Mircze, OSP Stara Wieś (17 strażaków). Interwencja trwała 3,5 godziny – powiedział nam st. kpt Marcin Lebiedowicz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w Hrubieszowie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama