Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 07:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Fake newsy na temat emerytury cudzoziemców. ZUS dementuje plotki

Ostatnio w przestrzeni medialnej pojawiły się informacje o tym, że obywatele Ukrainy mają bardzo łatwy dostęp do polskich świadczeń. Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozwiewa wątpliwości - przepisy dotyczące emerytur dla cudzoziemców nie zmieniły się w ostatnich latach.
Fake newsy na temat emerytury cudzoziemców. ZUS dementuje plotki

Autor: pixabay

– W ostatnich dniach pojawiły się w przestrzeni medialnej fałszywe opinie, że obywatele Ukrainy mają zbyt łatwy dostęp do polskich świadczeń. Tego rodzaju informacje wprowadzają w błąd. Nie mówią one bowiem całej prawdy na temat prawa do świadczeń dla cudzoziemców. Obywatele Ukrainy, podobnie jak inni obcokrajowcy, aby otrzymać Polską emeryturę, muszą spełnić szereg warunków i odprowadzać składki w naszym kraju. Natomiast dodatek do minimalnej emerytury w Polsce będzie im przysługiwał tylko, jeśli mieszkają na terenie naszego kraju – podkreśla Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS.

W 2012 r. Polska i Ukraina podpisały dwustronną umowę o społecznym zabezpieczeniu. Chroni ona osoby, które pracowały bądź pracują w obu państwach. Umowa ta zakłada, że przy ustalaniu prawa do emerytury pod uwagę brane są też okresy ubezpieczenia w drugim państwie.

– Nie oznacza to jednak, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych finansuje emerytury obywateli Ukrainy za okresy pracy na terenie ich macierzystego kraju. Każde państwo wypłaca świadczenie proporcjonalnie do długości okresów ubezpieczenia w każdym z nich – zaznacza rzecznik. 

Według umowy, przy ustalaniu prawa do minimalnej emerytury w Polsce, pod uwagę brane są też okresy pracy na Ukrainie. Wyrównanie świadczenia do minimalnej kwoty emerytury następuje jednak od kwoty, która jest sumą świadczeń z obu państw. 

– Aby otrzymać dopłatę, trzeba spełnić określone warunki. Przysługuje ona wyłącznie w razie zamieszkiwania w Polsce. Jeśli osoba zamieszkuje w innym państwie, dopłata do minimum z Polski nie przysługuje. W takiej sytuacji wypłacamy osobie kwotę emerytury bez dopłaty. Ta kwestia jest też niezależna od obywatelstwa, dotyczy zatem także emigrujących Polaków – wskazuje rzecznik.

W 2021 roku 1215 obywateli Ukrainy otrzymało dopłaty. W 2022 było już mniej tych osób, bo 1205. Obecnie dopłaty wypłacane są dla 1170 obywateli Ukrainy. Zmniejszanie się liczby osób otrzymujących dopłaty, związana jest z tym, że uchodźcy z Ukrainy podejmują w naszym kraju zatrudnienie. Drugą przyczyną malejących dopłat są wyjazdy Ukraińców z Polski.

ZUS weryfikuje to, czy dana osoba spełnia wszystkie warunki dotyczące otrzymania dodatku do polskiego świadczenia. Należy pamiętać, że aby cudzoziemiec mógł zamieszkać w naszym kraju, musi mieć prawo legalnego pobytu w Polsce na podstawie dokumentu, który wydaje urząd do spraw cudzoziemców (bądź dzięki wpisowi do rejestru Straży Granicznej). Fakt zamieszkania w Polsce sprawdzany jest na etapie składania wniosku o świadczenie oraz w okresie jego wypłaty. Każdy świadczeniobiorca ma obowiązek poinformować ZUS o każdej zmianie adresu. W przypadku zatajenia takich informacji musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi - wszczęciem postępowania o zwrot pobranego świadczenia, postępowaniem egzekucyjnym i potencjalną odpowiedzialnością karną.


Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama