Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Koniec udręki na Stephensona?

Chełmscy kierowcy nie przestają narzekać na stan ulic w mieście. W zeszłym tygodniu wielu z nich zgłaszało uwagi dotyczące ulicy Stephensona, na której został zerwany asfalt.

- Wcześniej były dziury i trzeba było wjeżdżać na przeciwny pas ruchu, żeby je ominąć - skarży się pan Krzysztof. - Ale teraz wcale nie jest lepiej, bo spod kół lecą resztki asfaltu i odbijają się po szybie. Poza tym, w miejscu, gdzie wjeżdża się na starą nawierzchnię przy Gmachu, można zawadzić spodem samochodu o drogę.

Drogowcy mieli pojawić się we wskazanym miejscu na początku listopada, ale z powodu prac trwających przy powstającej Castoramie, remont ul. Stephensona został przesunięty w czasie. Prace związane z regulacją włazów zostały tam wykonane jakiś czas temu. Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych przystąpili do dalszych robót.

- Na ulicy Stephensona będzie tzw. nawierzchnia MSA, czyli utwardzona i stosowana na drogach szybkiego ruchu, takich jak drogi krajowe czy wojewódzkie - wyjaśnia Sebastian Łukowiec, prezes MPRD. - Oprócz ulicy Stephensona postaramy się w najbliższym czasie zrobić również ulicę Wiejską.

Na tym plany drogowców się nie kończą. Jeśli pogoda pozwoli, w tym roku kierowcom bardziej komfortowo będzie jeździło się ulicami: Asnyka, Berezeckiego oraz Pszenna.


Podobne artykuły:

Czy w blokach ChSMu są insekty?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama