Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

(Za) drogie bezpieczeństwo, musi poczekać na nowy budżet

Jedna z miejskich radnych na posiedzeniu rady miasta zwróciła uwagę na niebezpieczne przejście dla pieszych znajdujące się na zjeździe od miasta w kierunku Rońska. Nie pierwszy raz zresztą, bo problem ten sygnalizuje od 2019 r. Niestety, do tej pory sytuacja nie zmieniła się tam w diametralny sposób.
(Za) drogie bezpieczeństwo, musi poczekać na nowy budżet
Przejście dla pieszych, którego dotyczy interpelacja, znajduje się na długiej prostej. Kierowcy często przekraczają tu prędkość.

Źródło: Google Street Map

Radna Rady Miasta Krasnystaw Agnieszka Pocińska-Bartnik złożyła wniosek o oznakowanie przejścia dla pieszych na ul. Sikorskiego, w pobliżu zejścia na miejscowe błonia. Rajczyni domaga się montażu aktywnego znaku D-6 lub najlepiej progów zwalniających. Podobne apele przewodnicząca komisji spraw społecznych, handlu i usług wnosi od kilku lat. Ich efektem było co najwyżej zainstalowanie tzw. Agatki, czyli znaku oznaczonego symbolem T-27.

– Z perspektywy czasu osoby korzystające na co dzień z wspomnianego przejścia nie zauważyły poprawy swojej sytuacji. Wcale nie czują się bezpieczniej i bardziej komfortowo. Docierają do mnie liczne zgłoszenia krasnostawian z tego regionu, którzy po prostu obawiają się o zdrowie i życie swoje i swoich bliskich. Na wskazanym odcinku jest długa prosta biegnąca ku obwodnicy, co skłania wielu kierujących do przyciśnięcia mocniej gazu – twierdzi Pocińska-Bartnik.

Radna zwróciła uwagę na spory ruch pieszy w tym miejscu, w tym w dużej mierze dzieci uczęszczających do szkoły podstawowej nr 4 w Krasnymstawie. Jednocześnie na ulicy prowadzącej do obwodnicy Krasnegostawu przejeżdża wiele pojazdów.

– Po moich wcześniejszych próbach niewiele się zmieniło. Zamiast widocznego w każdych warunkach otoczenia „zebry” podświetlanego znaku przejścia dla pieszych, czy rozwiązań architektonicznych poprawiających bezpieczeństwo i zmuszających kierowców do zdjęcia nogi z gazu, wstawiono znak, który zupełnie nie zmienia zachowań kierowców – dodaje nasza rozmówczyni.

Przejście znajduje się na drodze powiatowej, więc krasnostawski magistrat przekazał prośbę zarządcy drogi – Zarządowi Dróg Powiatowych. Ten z kolei poinformował, że w tym roku żadne działanie w tym miejscu nie zostanie zrealizowane, ponieważ nie zabezpieczono na ten cel pieniędzy. ZDP zobowiązał się natomiast, że uwzględni to zadanie w przyszłorocznym budżecie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

andy 26.04.2023 19:37
jaki kolor włosów ma ta pani ???

Wkurzony 26.04.2023 06:56
Jak się coś komuś stanie to wtedy będą szukać winnych tylko nie siebie. Jest jeszcze taka droga w Krasnymstawie gdzie znak 30 a jadą 100 . Wszyscy wiedzą gdzie to jest i dalej nic się nie dzieje. A może tak z 5 osób i chodzić po przejściu dla pieszych żeby zakłady miały problem to wtedy ktoś coś zrobi... Żenada

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama