Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Rzecznik praw obywatelskich puka do drzwi Orlenu. Zapyta o ceny paliw

Choć miał taką możliwość, to cen na stacjach paliw nie obniżał. Rzecznik praw obywatelskich chce, żeby PKN Orlen odpowiedział mu na pytanie: dlaczego?
Rzecznik praw obywatelskich puka do drzwi Orlenu. Zapyta o ceny paliw

Autor: iStock

Pan Łukasz, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, był akurat w Bieszczadach. Tak dziś wspomina tamten czas. 

– Pierwsze, co rzuciło się w oczy, to kolejki przed stacjami paliw. Ludzie rzucili się, żeby zatankować na zapas. Paliwo wlewali do baków i kanistrów. Mówiłem wtedy żonie, żeby nie wpadać w panikę. Że kolejki zaraz znikną – opowiada.

Tak się jednak nie stało. Kolejki nie znikały, a paliwa w końcu zabrakło. 

– Czekała nas długa podróż do domu, a w baku było niewiele. Chcieliśmy zatankować, ale żadna stacja nie miała już diesla. To były małe miejscowości. W końcu usłyszeliśmy, że cysterna z paliwem przyjedzie w niedzielę. Był czwartek. Musieliśmy czekać na zatankowanie samochodu kilka dni – dodaje mężczyzna. 

Człowiek tankował, płakał i płacił

Kłopoty z paliwem zaczęły się zaraz po wybuchu wojny. Potem już było dostępne, ale drożało z dnia na dzień. Ceny ropy na światowych rynkach były gigantyczne, co odbijało się także na polskich kierowcach. Człowiek tankował, płakał i płacił.

Ale nie zawsze wysokie ceny były uzasadnione. Były okresy, kiedy paliwo powinno tanieć. I właśnie na to zwraca teraz uwagę Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich. W swoim najnowszym wystąpieniu punktuje, że pod koniec 2022 roku ceny surowców spadały, złoty się umacniał, a PKN Orlen nie obniżał cen. Choć wszystko wskazywało, że miał taką możliwość. A mówimy – przypomnijmy tylko – o największej naftowej firmie w Polsce, która jest liderem na hurtowym rynku paliw i zaopatruje nawet te stacje, na których nie ma logo Orlenu. 

Możliwe zawyżenie kosztów

„Rzecznik praw obywatelskich chce ustalić, czy nie doszło do naruszenia standardów ochrony praw konsumenta. Za taką może być uznany trik cenowy Orlenu na przełomie grudnia i stycznia” – podaje Radio Zet.

A w komunikacie RPO czytamy: „Taki stan budzi zaniepokojenie obywateli kierujących swoje skargi do rzecznika praw obywatelskich, w związku z czym obowiązkiem RPO jest podjęcie działań dla wyjaśnienia tych wątpliwości”.

Nie chodzi w tej sprawie o to, że kierowcy płacili za paliwo więcej, niż powinni. Chodzi tu także o możliwe zawyżenie kosztów prowadzenia firmy, co ma przełożenie na ceny towarów i usług. 

RPO wezwał także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów do udzielenia mu informacji o wynikach prowadzonej przez siebie kontroli. 

Tak samo niedawno postąpili posłowie Koalicji Obywatelskiej, bo również uznali, że przez cały 2022 rok Orlen zawyżał ceny paliw.

Już badali i nic nie stwierdzili

– Rynek paliwowy znajduje się w ciągłym monitoringu. Wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające. Chcemy tę sytuację wyjaśnić, przeanalizować. Przyglądamy się tej sprawie – powiedział w styczniu Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. 

I dodał, że postępowanie może potrwać kilkanaście tygodni.

Już wcześniej, bo w sierpniu 2022 roku, UOKiK zajmował się cenami paliw. Uznał wtedy, że żadnych podejrzanych ruchów rynkowych nie było. 

„Badanie wykazało, że wzrost cen paliw w Polsce, podobnie jak w innych krajach europejskich, ma fundamenty rynkowe – brak jest podstaw do stwierdzenia, że może on wynikać z niedozwolonych praktyk przedsiębiorców” – stwierdził UOKiK.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?Autor komentarza: SOBOLTreść komentarza: CZY REDAKTOREK TEGO ARTYKUŁU ZAUWAŻYŁ TYLKO KAPTURData dodania komentarza: 7.02.2026, 07:45Źródło komentarza: 18-latka potrącona na pasach. Poszybowała w górę i upadła. Zobacz nagranie [FILM]Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Bardzo przepraszam Chełmian, że pozajączkowali mi się z Zamościakami i Panią Radną wcisnąłem do grona Mieszkańców zacnego Chełma. Swoją drogą, to czy taki CZARCI POMIOT w osobie Pana Maleńczuka miałby szansę na zrozumienie swojej twórczości wśród radnych Chełma?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 19:36Źródło komentarza: Lubelskie. Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama