Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Wpatrzeni w telefon przechodzą przez ulicę. Sposób na smartfonowych zombie

Są zagrożeniem i prawdziwą zmorą kierowców. Chodzi o tzw. smartfonowych zombie. Polacy mają pomysł, jak z nimi walczyć.
Wpatrzeni w telefon przechodzą przez ulicę. Sposób na smartfonowych zombie

Autor: Adobe Stock

Przeglądają media społecznościowe, czytają sms-y, słuchają muzyki... Na przejście dla pieszych wchodzą, nawet się nie rozglądając. Gdy ktoś zwróci im uwagę, potrafią być agresywni. Tak zachowują się fonoholicy, którzy ani na moment nie potrafią oderwać wzroku od ekranu smartfona.

Polak potrafi

Fonoholik czuje uporczywą potrzebę sięgania po telefon i sprawdzania, czy nie dostał nowego powiadomienia. Jeśli tego nie zrobi, towarzyszą mu niepokój i rozdrażnienie. Niektórzy są uzależnieni do tego stopnia, że w nosie mają bezpieczeństwo swoje i innych. Na szczęście młodzi programiści z Lublina znaleźli sposób na to, jak rozprawić się ze smartfonowymi zombiakami.

W tym celu projektują aplikację SafeCrosswalk. Jej zadaniem będzie wysłanie sygnału dźwiękowego w momencie, gdy osoba używająca telefonu zbliży się do „zebry”. Dodatkowo na ekranie smartfona wyświetli się jej komunikat typu „Uwaga, przed tobą jest przejście”.

W skład grupy z Lublina wchodzą: Karina Muszyńska, Krzysztof Pochwatka i Szymon Matys. Są uczniami miejscowego zespołu szkół elektronicznych. Młodzi programiści zakwalifikowali się do finału konkursu zorganizowanego w ramach programu Samsung Solve for Tomorrow. Na każdym etapie prac wspierają ich m.in. nauczyciele informatyki.

– Bez względu na to, czy wygramy, czy nie, po zakończeniu konkursu aplikacja zostanie przekazana na rzecz organizatora, który będzie mógł skierować ją na rynek. Mamy nadzieję, że gdy się to stanie, aplikację pobierze jak najwięcej ludzi. Przypuszczamy, że jej wypuszczenie na rynek nie powinno zająć dłużej niż pół roku – powiedział Krzysztof Pochwatka.

Patrz i słuchaj  

Problem nałogowego korzystania ze smartfonów nie dotyczy wyłącznie pieszych. To plaga również wśród kierowców. Wystarczy, że na chwilę utkniemy w korku, a już sięgamy po telefon, żeby przejrzeć Facebooka lub Instagrama.

By uświadomić kierowcom i pieszym, do jakich tragedii mogą doprowadzić tzw. rozpraszacze, policja do końca marca prowadzi akcję Na Drodze – Patrz i Słuchaj. I przypomina, że osobie korzystającej podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem grozi kara w wysokości 500 zł i aż 12 punktów karnych. Z kolei pieszy zapłaci 300 zł mandatu, jeśli korzysta z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko – w tym podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości kontrolowania sytuacji.

Warto przypomnieć, że zgodnie z danymi statystycznymi polskiej policji w latach 2011-2020 na przejściach dla pieszych średnio co roku ginęły blisko 252 osoby.

Fonoholizm – nowy problem społeczny

Komórka, w której zamknięty jest cały świat, to z jednej strony synonim rozwoju, a z drugiej – symbol poważnych problemów społecznych.

Do końca nie wiadomo, ile osób w Polsce jest uzależnionych od telefonu. Z badań zrealizowanych przez Fundację Dbam o Mój Z@sięg wynika, że:

• 2-3 proc. młodzieży w Polsce wykazuje wyraźne symptomy fonoholizmu,

• 20,8 proc. osób między 12 a 18 rokiem życia wprost określa siebie jako uzależnionych od smartfonów,

• 70 proc. badanych zna osobiście przynajmniej jedną osobę uzależnioną od telefonu komórkowego.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?Autor komentarza: SOBOLTreść komentarza: CZY REDAKTOREK TEGO ARTYKUŁU ZAUWAŻYŁ TYLKO KAPTURData dodania komentarza: 7.02.2026, 07:45Źródło komentarza: 18-latka potrącona na pasach. Poszybowała w górę i upadła. Zobacz nagranie [FILM]Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Bardzo przepraszam Chełmian, że pozajączkowali mi się z Zamościakami i Panią Radną wcisnąłem do grona Mieszkańców zacnego Chełma. Swoją drogą, to czy taki CZARCI POMIOT w osobie Pana Maleńczuka miałby szansę na zrozumienie swojej twórczości wśród radnych Chełma?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 19:36Źródło komentarza: Lubelskie. Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama