Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Leśniowice. Radni wspierają rolników. Wypracowali stanowisko

20 lutego, na posiedzeniu komisji stałych Rady Gminy Leśniowice, wypracowano wspólne stanowisko, które ma stanowić komentarz do trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się polscy rolnicy. Na co zwrócono uwagę?
Gm. Leśniowice. Radni wspierają rolników. Wypracowali stanowisko

Autor: Gmina Leśniowice

W pierwszym akapicie sporządzonego pisma radni stwierdzają, że gmina Leśniowice jest gminą typowo rolniczą, zatem problemy, z jakimi obecnie borykają się rolnicy: niskie ceny zbytu wyprodukowanych płodów, wysokie koszty produkcji, konkurencja cenowa w postaci niskiej jakości ukraińskiego zboża – uderzają również w lokalną społeczność. Co więcej – sytuacja ekonomiczna poszczególnych gospodarstw przekłada się w sposób bezpośredni na sytuację ekonomiczną całego samorządu. W piśmie pojawia się także i ta teza (którą z perspektywy czasu i wyniesionych doświadczeń uznać można praktycznie za pewnik), że za rozchwianie rynku i niskie ceny odpowiada przepis Komisji Europejskiej wprowadzający zniesienie cła na produkty napływające za wschodniej granicy. Dzisiaj okazuje się, że ta decyzja bardzo szybko przyniosła negatywne „owoce” w postaci przepełnionych skupów, które nie są w stanie przyjmować już polskiego zboża. To z kolei zalega w rolniczych magazynach przed kolejnym sezonem zasiewów i żniw.

-Apelujemy do poszukiwania narzędzi, mających na celu zachowanie potencjału rodzimych gospodarstw rolnych oraz ochronę ich pozycji w zderzeniu z potencjałem rolnictwa ukraińskiego – czytamy w dokumencie.

Jakie rozwiązania, według radnych z Leśniowic, mogłyby stanowić remedium na obecną „ranę” polskiego rolnictwa? Przede wszystkim w piśmie padła propozycja, aby wprowadzić kaucję na zboże, które trafia na polski rynek lub przynajmniej wprowadzić limit kontyngentów bezcłowych. Poza tym proponowane jest wprowadzenie ceł na tzw. zboże techniczne. Radni chcieliby również, aby rozliczyć winnych oraz wyciągnąć konsekwencje „wobec organizatorów procederu handlu i dystrybucji w/w zbóż”. Zachęcają również do pewnej transparentności ze strony władz i proponują, aby wszystkie informacje związane z obrotem zbożami były na bieżąco publikowane na stronie ministerstwa. Rolnicy, ustami radnych, postulują również, aby wprowadzić szerszą kontrolę jakościową i tym samym sanitarną sprowadzanych zbóż.

Nie ulega wątpliwości, że problemy, które radni starali się zdiagnozować i opisać przy pomocy sporządzonego właśnie dokumentu, są znane. Komentowane były do tej pory wielokrotnie i w wielu środowiskach producentów rolnych. Fakt ten nie przełożył się dotąd na determinację polskich władz. Nie zaproponowano rozwiązań na tyle efektywnych, aby uspokoić nastroje i zapewnić rolników o tym, że ich praca stanowi obiekt szczególnej troski. W wielu przypadkach słyszy się głosy na temat tego, że zaproponowany przez ministerstwo mechanizm dopłat do 1 ha upraw (o czym wspominaliśmy już wielokrotnie) nie jest efektywny i w sensie praktycznym oznacza tylko tyle, że ceny w skupach spadły jeszcze bardziej.

Jak zapewnia wójt gminy Leśniowice Joanna Jabłońska, pismo trafiło już na biurko ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka, wiceprezesa Rady Ministrów Jacka Sasina oraz wojewody lubelskiego Lecha Sprawki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama