Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Tajna misja polskiej policji w Ukrainie. Funkcjonariusze oczyszczali drogi z min

Polska wysłała Kontyngent Humanitarny Policji ze specjalną misję do Ukrainy. Usuwać m.in. miny pojechali tylko ochotnicy.
Tajna misja polskiej policji w Ukrainie. Funkcjonariusze oczyszczali drogi z min

Autor: iStock

Polska nie wysyła żołnierzy na wojnę Ukrainy w Rosją. Mimo to putinowska propaganda cały czas powtarza kłamstwa o militarnym zaangażowaniu polskich oddziałów. Nasze wojska nie jadą na tę wojnę także ze względu na sojusznicze zobowiązania NATO-wskie.

Misja zaczęła się po apelu Ukraińców

Dlatego do Ukrainy wysłaliśmy policjantów – ujawniła właśnie Wirtualna Polska. Misja długo była trzymana w ścisłej tajemnicy. Na obszarze działań wojennych znaleźli się tylko ochotnicy.

„Misja zaczęła się po ubiegłorocznym apelu Ukraińców do członków grupy ATLAS – policyjnej grupy zadaniowej, zrzeszającej specjalne jednostki kontrterrorystyczne Unii Europejskiej. Prośba dotyczyła wysłania do Ukrainy pirotechników, którzy mieliby zająć się rozminowywaniem kraju. Chodziło o miejsca, z których wyparto Rosjan, a do których nie da się wrócić, bo są zaminowane lub niebezpieczne z powodu innych pozostałości po walkach” – podaje portal.

Na prośbę Ukrainy odpowiedziała tylko Polska. Inne kraje uznały, że misja byłaby zbyt niebezpieczna. Mogli się zgłaszać pirotechnicy, ratownicy medyczni, policjanci z zespołów bojowych. Ci ostatni mieli ochraniać swoich kolegów, ale nie angażowali się bezpośrednio w walkę.

Usunęli 2 tysiące niebezpiecznych przedmiotów

98-osobowy zespół miał pracować za granicą tylko 3 miesiące, ale ten czas w grudniu 2022 został przedłużony o 2 miesiące.

„Polacy w sumie usunęli 2 tysiące niebezpiecznych przedmiotów. Oczyszczali m.in. drogi i pola z min przeciwpancernych i przeciwpiechotnych” – wylicza portal. I dodaje: „Łącznie Kontyngent Humanitarny Policji przetrałował ponad 342 tys. metrów kwadratowych. Oczyścił również ponad 17,5 tys. metrów dróg”.

Podczas misji nikt nie został ranny, policjanci wrócili do kraju z powodu zagrożenia, że Rosja planuje kolejną ofensywę.

Czytaj także


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama