Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Krasnystaw. Progi i szykany nie w smak każdemu. Skarga do ZDP

Do Zarządu Dróg Powiatowych w Krasnymstawie trafiło pismo zaniepokojonego mieszkańca, który podważa sensowność zainstalowania progu zwalniającego na ul. Kościuszki. Przy okazji polemizuje z zasadnością innego rozwiązania architektury drogowej, który miał mieć wpływ na poprawę bezpieczeństwa – szykan spowalniających na ul. Borowej. Co na to dyrekcja ZDP?
Krasnystaw. Progi i szykany nie w smak każdemu. Skarga do ZDP
Krasnystaw. Progi i szykany nie w smak każdemu. Skarga do ZDP

Źródło: Zarząd Dróg Powiatowych w Krasnymstawie

Długo wyczekiwany próg zwalniający na krasnostawskiej ul. Kościuszki nie przez wszystkich został przyjęty z entuzjazmem. Jeden z mieszkańców wysłał pismo do zarządcy drogi, Zarządu Dróg Powiatowych w Krasnymstawie, z prośbą o wyjaśnienia. Jego zdaniem progi wyspowe zamontowane na odcinku pomiędzy ulicami Szkolną a Kilińskiego nie tylko nie poprawią bezpieczeństwa ruchu, ale wręcz powodują dodatkowe utrudnienia dla kierowców. Dziwi się także umiejscowieniu progu. Jego zdaniem „przecież nikt nie będzie właśnie w tym miejscu jechał 100km/h”. Autor pisma wymienia też inne niedogodności, jakie jego zdaniem są spotęgowane zainstalowaniem progów – zwiększenie ilości zanieczyszczeń i drgań generowanych przez ponownie rozpędzające się pojazdy, zwłaszcza ciężarowe.

W swojej odpowiedzi reprezentujący ZDP dyrektor Marek Klus wskazuje, że progi wyspowe wprowadzono na wyraźne życzenie mieszkańców i za ich wcześniejszymi usilnymi staraniami. Co więcej, to właśnie oni zgłaszali problem nadmiernej prędkości rozwijanej na ul. Kościuszki, znacznie przekraczającej dozwolone tu 40 km/h. Zasadność zgłaszanych przez okolicznych mieszkańców sugestii potwierdziła specjalna komisja, w skład której wchodzili m.in. przedstawiciele służb mundurowych. Sprawę opiniowały także odpowiednie komórki krasnostawskiej komendy policji. Umiejscowienie, także w zakresie odległości od zakrętów i skrzyżowań, było zaś ściśle uregulowane przepisami prawa.

Progi na ul. Kościuszki nie były jedynym rozwiązaniem, o jakie dopytywał zaniepokojony mieszkaniec. Przy okazji poruszył on temat szykan spowalniających zainstalowanych na ul. Borowej w kierunku Latyczowa. Swoje uwagi skwitował ponownym wysunięciem tezy, że wprowadzone rozwiązanie zamiast zwiększać bezpieczeństwo potęguje ryzyko.

Tymczasem urzędnicy ZDP w swojej oficjalnej odpowiedzi zripostowali, że podczas niedawnej przebudowy drogi wprowadzono takie właśnie rozwiązanie w celu wymuszenia zmniejszenia prędkości przed zakrętami, a co za tym idzie ograniczenia prawdopodobieństwa wystąpienia zagrożeń drogowych. Co więcej, odkąd zainstalowano szykany nikt z mieszkańców nie zgłaszał, aby miały one powodować jakiegokolwiek zagrożenie. Powiatowa instytucja powołuje się także na zapisy wiążące z wykonawcą zmodernizowanej drogi, wedle których wyremontowana „powiatówka”, która objęta jest pięcioletnią gwarancją, utraci ją w momencie jakiejkolwiek ingerencji związanej ze zmianą dokumentacji. A takowej wymaga zmiana organizacji ruchu, gdyby chcieć np. usunąć zainstalowane szykany.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama