Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Kibice pomogli potrzebującym - 14. edycja Biało-Zielonego Mikołaja

Już po raz czternasty Fanatycy Chełmianki zorganizowali charytatywną akcję pod nazwą Biało-Zielony Mikołaj. Zebrane pieniądze oraz sprzęty zostały przekazane podopiecznym wielu lokalnych instytucji. Tegoroczna zbiórka była prowadzona przez kibiców Chełmianki na kilku płaszczyznach.

Jednym z głównym elementów była zbiórka pieniędzy prowadzona na portalu zrzutka.pl, gdzie udało się zgromadzić ok. 23 tys. zł. Na tym jednak nie koniec.

- W tamtym roku wynik był wyższy, ale wiadomo, że za nami ciężki rok z galopującą inflacją - mówi Sebastian Radzikowski, jeden z organizatorów, który wciela się też w rolę Biało-Zielonego Mikołaja. - Bardzo doceniamy ogromne wsparcie od ludzi, którzy dołączyli do naszej akcji, ponieważ poza pomocą finansową, otrzymaliśmy również mnóstwo innych potrzebnych rzeczy. Zebraliśmy m.in. suszarki do prania, czajniki, telefon bezprzewodowy, drukarkę, powerbox, artykuły szkolne, laptopy czy tablety. Ponadto, jedna z lokalnych restauracji zaoferowała nam pomoc w przygotowaniu świątecznych pakietów żywnościowych dla potrzebujących.

Kolejnym elementem akcji Fanatyków Chełmianki był turniej halowej piłki nożnej, który został zorganizowany wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Chełmie. Podczas zmagań można było kupić rękodzieło oraz prace artystyczne. Dochód z wpisowego i sprzedaży zasilił oczywiście konto zbiórki.

- Do turnieju zgłosiło się sześć drużyn, a po emocjonujących spotkaniach zwycięstwo przypadło drużynie z Łopiennika - mówi Jan Konojacki, p.o. dyrektora chełmskiego MOSiRu. - Jednak nie wygrana była najważniejsza, ale cel, który udało się osiągnąć. Doceniamy inicjatywę kibiców na rzecz potrzebujących i cieszymy się, że również mogliśmy dołożyć do niej swoją cegiełkę.

Po zakończeniu akcji, organizatorzy odwiedzili: Mieszkania Wielkoprofilowe Chronione, Świetlicę Środowiskową, Chełmskie Centrum Pomocy Dziecku i Rodzinie, Dom Małych Dzieci i Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Dorohusku. Przekazali w sumie ok. 150 paczek. Reszta funduszy zebranych podczas zbiórki zostanie przekazana na rzecz osób starszych.

Tegorocznego Biało-Zielonego Mikołaja wsparł również Robert Podoliński, były piłkarz i trener, a obecnie komentator sportowy. Nagłośnienie przez niego akcji na swoich profilach w social mediach znalazło oddźwięk w internetowej zbiórce pieniędzy.

- Przez te czternaście lat nasza inicjatywa bardzo się rozrosła - wspomina Sebastian Radzikowski. - Za pierwszy razem spotkaliśmy się na Osiedlu Koniczynka, czego wynikiem było wsparcie dla domu dziecka. Dyrekcja była pozytywnie zaskoczona wsparciem ze strony subkultury kibiców, a my uznaliśmy, że trzeba to dalej rozwijać. Z roku na rok w pomoc włącza się coraz więcej osób, firm i instytucji, za co bardzo dziękujemy. A za rok będziemy obchodzić biało-zielony jubileusz, więc mamy zamiar uczcić to w wyjątkowy sposób.

(zdjęcia: MMATES STUDIO)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama