Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Iskry idą do lamusa

Iskry-1, urządzenia do pomiaru prędkości, znikają z wyposażenia polskiej policji. Radary, potocznie określane "suszarkami", od lat budziły wątpliwości kierowców co do dokładności pomiaru. Wkrótce zastąpią je nowoczesne aparaty laserowe.

Komenda Główna Policji zapowiada, że mierniki typu Iskra-1 będą sukcesywnie wycofywane i prawdopodobnie znaczna większość trafi na złom do końca przyszłego roku. Obecnie na wyposażeniu polskiej drogówki jest ok. 500 takich urządzeń. W przetargu, rozstrzygniętym w ostatnim czasie, został już wybrany dostawca nowych radarów. Każdy następca Iskry-1 będzie posiadał nie tylko miernik laserowy, ale także kamerę, co znacznie  ułatwi wiarygodność weryfikacji zatrzymanego pojazdu.

Dotychczas używane Iskry-1 są wciąż tematem rozmów wśród kierowców, niejednokrotnie podważających podany przez urządzeni wynik prędkości. Mierniki tego typu zostały już wycofane z krajów zachodniej Europy, ze względu na zafałszowane pomiary rzeczywistej szybkości. Sami policjanci również przyznają, że Iskry bywają nieprecyzyjne i przy dużym natężeniu ruchu dochodzi do sytuacji, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, którego pojazdu  dany pomiar dotyczy. Nowe urządzenia nie pozostawią wątpliwości, ponieważ wraz ze wskazaniem laserowym, mierzony pojazd wyświetli się na video-rejestratorze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama