Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 03:14
Reklama baner reklamowy
Reklama

"Był wypadek. Daj pieniądze na załatwienie sprawy". Znów były takie telefony

Do kilku prób oszustw na „wypadek” doszło wczoraj na Lubelszczyźnie. Do 70-latki z powiatu krasnostawskiego zadzwoniła fałszywa wnuczka, która chciała wyłudzić od niej 140 tys. zł na ratowanie całej rodziny przed więzieniem. Podobna historia przytrafiła się seniorom z powiatu świdnickiego. Oszuści żądali w sumie 350 tys. zł.

W czwartek  (24 listopada) do 70-letniej mieszkanki powiatu krasnostawskiego zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę. Od razu powiedziała, że razem z matką i ojcem mieli wypadek, ma złamaną rękę, matka jest na komisariacie, a ojciec oraz osoba poszkodowana w stanie ciężkim przebywają w szpitalu.

- Rozmówczyni zażądała 140 tysięcy złotych, tłumacząc, że środki są potrzebne, aby umorzyć sprawę. Mieszkanka powiatu krasnostawskiego od razu zorientowała się, że coś jest nie tak. Rozłączyła się i zadzwoniła do swojej prawdziwej córki. Dzięki temu potwierdziła, że nic złego się nie stało i że jej rodzina nie uczestniczyła w żadnym wypadku. Kobiety o zdarzeniu natychmiast powiadomiły policję - informuje aspirant Jolanta Babicz z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Kolejne telefony od oszustów rozdzwoniły się również w powiecie świdnickim. Do jednej z mieszkanek zadzwoniła szlochając kobieta, która opowiedziała o wypadku jej syna poza granicami kraju, w którym poszkodowana została kobieta. Wmówiła seniorce, że potrzeba 200 tysięcy złotych na wykupienie jej syna z opresji. Kobieta wraz z mężem zgodziła się przygotować gotówkę, po którą miał przyjechać „adwokat”. Jednak podczas trwania rozmowy do mieszkania przybyła ich córka, która przejęła telefon. Wtedy wyszło na jaw, że dzwoni oszustka.  

- Drugi przypadek dotyczył kobiety, która odebrała telefon od nieznajomej kobiety z informacją o wypadku kuzyna. Oświadczyła, że potrzeba 150 tysięcy złotych. Gdy seniorka powiedziała, że posiada tylko 5 tysięcy, rozmówczyni się rozłączyła - mówi starsza aspirant Elwira Domaradzka, rzeczniczka świdnickich policjantów.

Mundurowi apelują o ostrożność w przypadku tego typu telefonów. Nie decydujmy się pochopnie na wypłatę i przekazanie pieniędzy. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez tych rozmówców. Zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje poradźmy się najbliższych. Ustalmy czy osoba, która dzwoni jest tą osobą, za którą się podaje. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości skontaktujmy się z jednostką Policji, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama