Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:09
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Radna nie dostała diety, poskarżyła się nawet wojewodzie

Życiowa rutyna sprawia czasami, że nie mamy do końca wiedzy na temat funkcjonowania podstawowych mechanizmów. „Tak zawsze było, więc powinno być i teraz” - tłumaczymy na swój użytek i nad wieloma sprawami przechodzimy po prostu do porządku dziennego. Z tego założenia wyszła zapewne radna Maria Kubiak-Skórzewska, która alarm wszczęła dopiero wówczas, kiedy oczekiwane wynagrodzenie nie pojawiło się na jej koncie.
Radna nie dostała diety, poskarżyła się nawet wojewodzie
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Chodzi o sprawę wypłaty diety za uczestnictwo w posiedzeniu komisji wspólnych przed ostatnią sesją rady gminy, która miała miejsce 21 października. Radna, jak utrzymuje zresztą w swojej interpelacji, pojawiła się na posiedzeniu komisji jak zwykle, na zaproszenie przewodniczącej. Twierdzi również, że swoją obecność na obradach potwierdziła podpisem złożonym na liście obecności. Pieniędzy na koncie spodziewała się 9 listopada, a nie otrzymawszy ich, postanowiła poruszyć wszystkie organa gminne, jak i wojewódzkie, by sprawę wyjaśnić. Swoją interpelację skierowała bowiem nie tylko do przewodniczącej rady gminy, ale również do wójta gminy Sawin Dariusza Ćwira, jak i wojewody lubelskiego. 

Radna Kubiak-Skórzewska twierdzi, że pieniądze przysługują jej dlatego, że uczestniczyła w wydarzeniu, które zostało ujęte w uchwale rady gminy z dnia 8 grudnia 2021. Twierdzi, że jest ono jednym z kilku, za które istotnie radni powinni otrzymać dietę. Za obecność na jakiego rodzaju spotkaniach radni otrzymują wynagrodzenie? Uchwała wymienia trzy takie posiedzenia: sesję rady gminy, stałe komisje (statutowe) oraz doraźną komisję zwołają przez radę gminy. Nie ma tam jednak mowy o tzw. komisji wspólnej. Wydaje się, że w zaistniałej sytuacji nie pozostaje bez znaczenia fakt, że radna Skórzewska (podobnie jak radny Tadeusz Starzyniec, który wystosował bliźniaczy monit w tym samym czasie) zrezygnowali z uczestnictwa w komisjach statutowych jakiś czas temu. Ich doraźnym zaangażowaniem jest tylko uczestnictwo w sesjach rady gminy.

- Prawdą jest, że radna uzyskała wstępną informację na temat zaistniałej sytuacji od pracowniczki biura obsługi rady gminy – Renaty Chochół. Pani Renata istotnie powołała się na opinię mecenasa Piotra Mroczkowskiego, który stwierdził, że za uczestnictwo w omawianym posiedzeniu diety radnym nie przysługują. Pragnę podkreślić, że za wypłatę środków odpowiada urząd gminy i wójt, i to on zatwierdza swoim podpisem listę płac. Przewodnicząca rady nie podejmuje decyzji o wypłacie diet. Nie dysponuję też środkami, z których te diety są wypłacane – wyjaśnia przewodnicząca rady gminy Sawin Iwona Wołoszkiewicz. 

I dodaje.

- Sądzę, że wyjaśnienia sporządzone przez mecenasa Mroczkowskiego rozwieją wszystkie wątpliwości, jakie się wokół tej sprawy nagromadziły. W istocie przepisy stanowiące o wypłacie diet nie są do końca precyzyjne. Opinia radcy była w tym momencie taka, a nie inna i naprawdę nie miałam na nią wpływu.

Wydaje się, że za interpelacją radnej kryje się jednak coś więcej, aniżeli żal z powodu niewypłacenia jej diety w wysokości 350 zł. Rozumnym i zasadnym wydaje się, że jeśli doszło do jakiegoś przeoczenia czy niedopełnienia powinności przez biuro obsługi rady, błąd ten powinien zostać wyjaśniony na poziomie urzędu gminy. Po co radna podnosiła alarm na poziomie województwa? Na odpowiedź na skierowane przez siebie pisma zarówno radna Kubiak-Skórzewska jak i radny Starzyniec będą musieli jeszcze nieco poczekać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama