Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Remont powiatówek w gminie Żmudź idą „jak po grudzie”

Obszerną relację na temat realizacji powiatowych inwestycji drogowych na terenie gminy Żmudź złożyła podczas minionej sesji rady gminy wójt Edyta Niezgoda. Z raportu wynika, że w obu miejscach – zarówno w Pobołowicach, jak i Klesztowie – powiatowa maszyna zaczęła buksować w miejscu. Z jakiego powodu? Trudno o jednoznaczną odpowiedź.
Remont powiatówek w gminie Żmudź idą „jak po grudzie”

Autor: Pixabay, zdjęcie ilustracyjne

Mieszkańcy gminy liczą na to, że uda się doprowadzić do końca dwie inwestycje – na drodze powiatowej nr 1846L w Pobołowicach oraz na odcinku Klesztów-Puszcza (na drodze powiatowej nr 1848L, która wiedzie do Skordiowa). 

Pierwsze postępowanie, jakie zostało ogłoszone w sprawie opracowania kompleksowej dokumentacji projektowej dla zadania inwestycyjnego dotyczącego rozbudowy drogi powiatowej Nr 1846L na odcinku Pobołowice - Pobołowice Kolonia, zostało ogłoszone 8 lipca 2021 roku. Już 16 lipca starostwo opublikowało komunikat informujący o tym, że postępowanie musi zostać unieważnione, ponieważ żaden przedsiębiorca nie był zainteresowany złożeniem stosownej oferty. 

Drugie postępowanie w sprawie Pobołowic zostało ogłoszone 29 grudnia tego samego roku. Z początkiem nowego roku wybrano projektanta – przedsiębiorstwo MEDOS z Suśca, które zgodziło się wykonać dokumentację w ramach wynagrodzenia wynoszącego ok. 190 tys. złotych. Co ciekawe, pierwotnie starostwo chciało przeznaczyć na dokumentację 90 tys. złotych. W drugim postępowaniu kwota ta została zmniejszona do 45 tys. Chodziło jednak o ten sam odcinek – od 2150 m do 5350 m. Obecnie, jak informowała na sesji wójt Niezgoda, gmina otrzymała powiadomienie, że sprawa dokumentacji ma być „kontynuowana”. 

- Powiat posiada wstępną dokumentację obejmującą przebudowę drogi na odcinku liczącym ponad 2 km (tj. od drogi powiatowej nr 1837L). Dodatkowo 23 lutego zawarto umowę na opracowanie dokumentacji projektowej kontynuacji drogi powiatowej, aż do drogi wojewódzkiej nr 844 relacji Chełm - Hrubieszów. Termin umowny na opracowanie dokumentacji upływa z końcem 2022 r. - wyjaśnia Diana Kasjan z wydziału infrastruktury Starostwa Powiatowego w Chełmie.

Wiele niewiadomych niosą ze sobą zabiegi o remont drogi powiatowej na odcinku Klesztów – Puszcza. 

-Mimo że zadecydowaliście państwo, jako radni, by zabezpieczyć środki na wykonanie dokumentacji do tej drogi, ona nadal nie jest zrobiona. Już drugi rok starostwo sobie z tym nie radzi. Wszyscy są zawiedzeni. Czuję się skrępowana, kiedy muszę tłumaczyć osobom, które przyjeżdżają do nas „z zewnątrz”, że jest to droga, za którą odpowiada powiat, a nie gmina. Przeznaczyliśmy pieniądze, ale nic się w tym zakresie nie dzieje – wyjaśniała kontrowersje pojawiające się wokół arterii wójt Niezgoda.

Postępowanie przetargowe na wyłonienie wykonawcy dokumentacji projektowej drogi w Klesztowie toczyło się w zasadzie w tym samym czasie, co w przypadku odcinka w Pobołowicach. Również tutaj starostwo gotowe było przeznaczyć na ten etap 90 tys. złotych, natomiast najkorzystniejszą ofertę złożyło Biuro Projektów Inżynierii Drogowej z Rudy-Huty, którego oferta opiewała na ok. 114 tys. złotych. Była to zresztą jedyna oferta zaproponowana w tym postępowaniu. Okazuje się jednak, że wykonawca nie wywiązał się jeszcze ze swoich zobowiązań.

-Opracowanie dokumentacji projektowej trwa, obecnie terminy umowne zostały już przekroczone. W tym momencie nie jestem w stanie powiedzieć, czy termin będzie wydłużony, czy będziemy zmuszeniu odstąpić od umowy - decyzje podejmie w najbliższym czasie zarząd powiatu – wyjaśnia Diana Kasjan

Wydaje się zatem, że o ile prace nad drogą w Pobołowicach w jakiś sposób postępują, to zagrożona jest niewątpliwie inwestycja w Klesztowie i zarówno władze gminy, jak i jej mieszkańcy na nową nawierzchnię będą musieli jeszcze trochę poczekać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama