Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 09:19
Reklama baner reklamowy
Reklama

Kolejne odkrycie poszukiwaczy historii. Szyna wróciła na swoje tory

Znalezisko włodawskich odkrywców trafiło właśnie do Państwowego Muzeum na Majdanku w Lublinie. W niedzielę, 18 września odbyło się oficjalne przekazanie szyny kolejowej pracownikom Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze, czyli oddziałowi lubelskiego miejsca martyrologii.
Kolejne odkrycie poszukiwaczy historii. Szyna wróciła na swoje tory

Źródło: Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej

Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej po raz kolejny udowadnia, że nie spoczęło na laurach. Podczas poszukiwań na terenach bagiennych, które przez osuszanie się terenu można już było eksplorować, udało się im znaleźć szynę kolejową. Mogła ona stanowić element kolejki wąskotorowej funkcjonującej w obozie m.in. do obsługi krematorium lub być przeznaczona do dalszej rozbudowy tej kolejki.

- Miejsce odnalezienia także stanowi zagadkę, której dzisiaj już chyba nie rozwikłamy. Znaleźliśmy ją niedaleko Sobiboru i torów kolejowych na terenie Nadleśnictwa Włodawa. Początkowo wydawało się, że jest to zwykły kawałek metalu – stali, nic innego jak szyna kolejowa. Bardzo szybko okazało się, że również tym razem dotknęliśmy historii ziemi włodawskiej, ale tej najbardziej bolesnej, najbardziej tragicznej, jaka się tu rozegrała… Historii ludobójstwa i śmierci ponad 250 tys. ludzi zamordowanych przez hitlerowców w obozie zagłady w Sobiborze - informuje nas stowarzyszenie.

Po wstępnej identyfikacji znaleziska - decyzją Konserwatora Zabytków 18 września - odnaleziony przedmiot został przekazany na ręce pana Tomasza Oleksy-Zborowskiego, kierownika Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze. Przekazana szyna zostanie przewieziona do Muzeum na Majdanku w Lublinie, gdzie będzie poddana dalszym badaniom i konserwacji.

Czytaj także: Włodawscy odkrywcy nie próżnują. Znaleźli kolejny nieśmiertelnik

- Przekazana przez Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej szyna jest obecnie depozytem Państwowego Muzeum na Majdanku. Gdy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie zdecyduj, ze zostanie tam na stałe, poddana zostanie zabiegom oczyszczającym oraz gruntownej konserwacji w pracowni naszego muzeum - informuje Krzysztof Stanek z Państwowego Muzeum na Majdanku.

Analiza pozwoli na dokładne określenie jego stanu oraz umożliwi szczegółową identyfikację. Weryfikacja wykonana przez specjalistów – konserwatorów będzie kluczowym czynnikiem w podjęciu decyzji o dalszych losach szyny. Dopiero po wykonaniu takiej ekspertyzy muzeum będzie w stanie określić, czy i gdzie będzie eksponowana.

- Jako miejsce pamięci sprawujące opiekę nad obszarem byłego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze traktujemy każde takie znalezisko jako szansę na poznanie kolejnych szczegółów dotyczących historii SS-Sonderkommando Sobibor – realiów funkcjonowania obozu i losów deportowanych tam ofiar. Znajdująca się w centrum wystawy stałej gablota, zawierająca ponad 700 eksponatów znalezionych na terenie byłego obozu zagłady najlepiej ilustruje znaczenie takich obiektów. Dziś przybliżają one odwiedzającym miejsce pamięci realia funkcjonowania obozu, a przede wszystkim przywracają one tożsamość zamordowanym w Sobiborze ludziom. Dzieje się to wbrew zamiarom niemieckich sprawców, którzy grabiąc i niszcząc fotografie, dokumenty i rzeczy osobiste ofiar starali się zatrzeć wszelkie ślady ich życia, a likwidując niemal całkowicie infrastrukturę obozu usiłowali ukryć dowody na jego istnienie i popełnionych tam zbrodni - dodaje Stanek.

Większość spośród odnalezionych w Sobiborze artefaktów stanowią drobne przedmioty osobiste należące do deportowanych do obozu ludzi. Obiekty o nieco większych gabarytach – m.in. fragmenty infrastruktury kolejowej – były już odkrywane w Sobiborze w latach 2013-2017.

Czytaj także: Włodawa. Dalsze losy nieśmiertelnika żołnierza z Wyryk [TYLKO U NAS]

Dzięki uprzejmości Tomasza Oleksy-Zborowskiego oraz Justyny Kuszneruk, członkowie stowarzyszenia po przekazaniu szyny zwiedzili ekspozycję muzeum w Sobiborze i usłyszeli historię tego miejsca.

Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej, pomimo stosunkowo krótkiego okresu swojej działalności, ma już na swoim koncie kilka ważnych odkryć, a także działania społeczne na rzecz upamiętniania historii. W marcu tego roku członkowie stowarzyszenia zaangażowali się i posprzątali stary cmentarz w Suchawie - miejscu pochówku zarówno Polaków, jak i Ukraińców. W kwietniu sensacją było odnalezienie nieśmiertelnika polskiego żołnierza, a także jego żyjących potomków. Ostatnio w lipcu stowarzyszenie postawiło krzyż i upamiętniło cmentarz epidemiczny w Lucie.

O wszystkich tych niesamowitych odkryciach i działaniach mogą państwo przeczytać na naszym portalu internetowym www.supertydzien.pl. Nasza gazeta informuje o tych społecznych działaniach od samego początku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama