Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Włodawa. Zagrali spektakl i rozmawiali o uchodźcach

Przyjechali zaprezentować historię rodziny Kurdów i spotkać się z mieszkańcami Włodawy. Pogoda trochę pokrzyżowała plany, ale zainteresowani spektaklem przybyli do Włodawskiego Domu Kultury, gdzie ostatecznie przeniesiono występ.
Włodawa. Zagrali spektakl i rozmawiali o uchodźcach

W miniony piątek we Włodawskim Domu Kultury o 17.30 można było zobaczyć spektakl "Dworzec - Rezygnacja". Pierwotnie wydarzenie miało się odbywać na placu przy Czworoboku, jednak z powodu złych warunków atmosferycznych spektakl przeniesiono do WDK.

Przedstawienie opowiada o rodzinie Kurdów pochodzących z Iraku, która przed prześladowaniami w rodzimym kraju ucieka do Polski. Twórcy chcą poprzez sztukę opowiedzieć o losie tych, którzy próbują przedostać się do Polski na granicy Brześć/Terespol, o otwartości Polaków oraz o tym, co dzieje się na dwóch sąsiednich granicach naszego kraju.

- Po wybuchu wojny w Ukrainie, słowo „uchodźca” zmieniło swoje znaczenie – z pejoratywnego na neutralne. Jednocześnie sposób traktowania zależy nie tylko od tego, na jakiej granicy znajdują się uchodźcy przybywający do Polski, ale także od tego, skąd pochodzą, jaki mają kolor skóry, jaką kulturę. Jak zmieniła się więc otwartość Polaków? Co dzieje się na dwóch sąsiednich granicach naszego kraju? W czasach, gdy tuż obok nas toczą się równoległe dwa zupełnie inne kryzysy, chcemy pokazać Polakom, jak osoby w trudnej sytuacji są traktowane przez państwo, straż graniczną, rówieśników - mówili przed spektaklem organizatorzy.

Po spektaklu miała miejsce dyskusja prowadzona przez Aleksandrę Chrzanowską ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej oraz Natalię Gebert związaną z Fundacją Inicjatywa Dom Otwarty, z udziałem Tadżyka mieszkającego w Polsce – Sanjara Hoshimi

Wydarzenie to realizowane jest pod skrzydłami Fundacji Banina. Na scenie wystąpili: Żenia Adamenko, Kalina Jargieło, Joanna Labus, Marta Rolska, Alicja Stankiewicz, Dmitrij Tsishko. Za reżyserię odpowiedzialny był Bartłomiej Miernik, a scenariusz napisał wspólnie z Martą Fortowską. Przygotowaniem kostiumów i scenografii zajęła się Anna Lutek, a choreografię i ruch sceniczny opracowała Marta Rolska. Kierownikiem produkcji jest Karolina Kaliszuk.

Premiera spektaklu miała miejsce 3 lipca 2022 r. w Lublinie. Projekt „Produkcja i eksploatacja spektaklu plenerowego „Dworzec-rezygnacja”” finansowany jest przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Program Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: petTreść komentarza: Piszcie do posłanki co ma wrażliwe serce!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 11:14Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: GzelaTreść komentarza: Co na to Jakub i Anna Banaszkowie?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 11:12Źródło komentarza: Alarm smogowy w Chełmie. Normy pyłów przekroczone nawet czternastokrotnieAutor komentarza: ElvoTreść komentarza: Też uważam, że to jest chore. Jeśli jakaś telewizja albo inna organizacja chce zorganizować imprezę w danym miejscu, to tak naprawdę ona powinna płacić miastu za udostępnienie terenu. To przecież oni na tym zarabiają, a nie miasto. W obecnej formie wygląda to po prostu jak jedna wielka pralnia pieniędzy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 10:12Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: profesor mniodekTreść komentarza: więcej "kasi" w mętnej wodzie i zostanie tylko osoba grenlandzkaData dodania komentarza: 20.01.2026, 17:55Źródło komentarza: Czy słowo "stryj" to dziś relikt? Udowadniamy, że w Lubelskiem wciąż go używamyAutor komentarza: MLTreść komentarza: A w kontrolę obiektywną nie wierzę, papier wszystko przyjmie. Skoro tyle osób na własne oczy widziało nieciekawą sytuację, nawet zamarzniętą wodę w miskach czy psy luzem biegające w mrozie, to oznacza, że coś złego się dzieje. A tekst, że psy są do uśpienia przez Pana administratora tonjuż szczyt wszystkiego. Zero empatii... czy taka osoba powinna prowadzić schronisko? Pomijam już to, że prawie w całej Polsce jest problem.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:23Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama