Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 20:04
Reklama
Reklama

Protest przewoźników zawieszony. Nie ma już na przejściu w Dorohusku blokady

Wczoraj wieczorem (9 września) zakończył się protest przewoźników przy polsko-ukraińskim przejściu drogowym w Dorohusku. Blokada została zawieszona. Odprawy przeprowadzane są na bieżąco.
Protest przewoźników zawieszony. Nie ma już na przejściu w Dorohusku blokady

Autor: Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce

Jak poinformował w piątek wieczorem wojewoda lubelski Lech Sprawka, jest porozumienie w sprawie zakończenia blokady granicy w Dorohusku. Przewoźnicy potwierdzili informację o zawieszeniu protestu. Ruch od godziny 18 odbywał się już normalnie.

To efekt wprowadzonych zmian i obietnic. Od piątku na przejściu granicznym w Zosinie, na kierunku przywozowym do Polski, uruchomiony został specjalny pas dla odpraw pojazdów ciężarowych pustych, czyli nieprzewożących ładunku. W sprawie przywrócenia pasów dla pustych ciężarówek w Dorohusku wciąż prowadzone są rozmowy między premierami Polski i Ukrainy.

Wojewoda Lech Sprawka zapowiedział, że będzie stale monitorował funkcjonowanie przejścia granicznego w Zosinie, tak żeby w pełni zrealizowało ono swoją funkcję. Poinformował także, że będzie działał na rzecz doskonalenia pracy przejścia granicznego w Dorohusku. Na przejściu wszystkie inspekcje kontrolne pracują w reżimie 24 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu. Zapewnił, że daje to szansę usprawnienia odpraw.

Jak do tego doszło?

 Przewoźnicy zaczęli protestować w poniedziałek (5 września) o godzinie 9.30. W miejscowości Berdyszcze w rejonie przejścia granicznego w Dorohusku krajowa 12 została zablokowana. Na miejscu przyjechało ponad 20 tirów, które uniemożliwiały przejazd. Protestujący przepuszczali dwa pojazdy na godzinę – jeden wyjeżdżający z Polski i jeden, który przekroczył już granicę od strony Ukrainy. Na bieżąco mogły przejechać jedynie autokary i pojazdy przewożące żywe zwierzęta.

- Policjanci przez cały czas zabezpieczali przebieg protestu i dbali o bezpieczeństwo uczestników - mówi kom. Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Przewoźnicy zbuntowali się, bo mieli dosyć stania w absurdalnie długich kolejkach. Żądają osobnego pasa dla aut wracających na pusto z Ukrainy, fitosanitarnych i weterynaryjnych odpraw w 24 godziny oraz przywrócenia zezwoleń dla przewoźników ukraińskich. Miałoby to na celu - według nich – skrócenie czasu oczekiwania na granicy.

– Protestujemy przeciwko opieszałości odpraw po stronie ukraińskiej – mówił jeden z przewoźników. – Chcemy, by puste auta mogły wracać wyznaczonym pasem, który jest i po stronie polskiej i ukraińskiej. Wtedy kolejki nie będą takie gigantyczne.

Byli zdesperowani

Anna Brzezińska-Rybicka, rzeczniczka prasowa Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce, na antenie radia Bon Ton opisała sytuację polskich kierowców, którzy mają przymusowy wielodniowy przystanek na przejściu granicznym:

- Ukraina nie jest bezpieczna dla tych ludzi. I tu już nie chodzi tylko o dyskomfort fizyczny, bo zaczyna brakować jedzenia, nie ma się gdzie umyć, nie ma gdzie skorzystać z toalety, myją się w rzeczkach i potokach, ale chodzi też o dyskomfort psychiczny. Nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Są po stronie państwa, gdzie prowadzone są działania wojenne.

Prezes ZMPD Jan Buczek w pismach do prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego zaapelował o natychmiastowe działania mające na celu udrożnienie granicy z Ukrainą. W tym celu przekazał główne wnioski płynące z polsko-ukraińskiego spotkania przewoźników, które odbyło się 1 września. Zawierają one propozycje usprawnień, których realizacja warunkuje płynną odprawę graniczną po polskiej i ukraińskiej stronie.

fot: Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama